Zaskakująca informacja:
Rząd pozwolił bez kontroli sprowadzić co najmniej 3 mln ton zboża z Ukrainy.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #ukraina #gospodarka

Zaskakująca informacja:
Rząd pozwolił bez kontroli sprowadzić co najmniej 3 mln ton zboża z Ukrainy.
#jebacpis #bekazpisu #wiadomoscipolska #ukraina #gospodarka

Pojawił się wreszcie podczas wojny problem którego nie da się rozwiązać nieskończonym dodrukiem gotówki, coś co trzeba było ogarnąć jakimiś przepisami, badaniami, ewentualnie jakimś urzędem do kontroli jakości zboża.
I co, gówno, dawaj mateusz wszystko przepuszczamy przez granicę -.-. Inna sprawa że warto sobie zadać pytanie dlaczego ukrainskie zboże jest o połowe tańsze od naszego. Bo jest gorszej jakości? Może. Bo nie ma takich norm od UE? Może. Bo nie ma dopłat? Nie wiem.
Mogli by to inaczej rozwiązać jakoś, wcale się nie dziwię że rolnicy są wkurwieniu w PL, uprawiasz pole, siejesz, nawozisz, opryskujesz, zbierasz. Cały rok zapierdalasz żeby przy sprzedaży się dowiedzieć że ceny się wyjebały.
@libertarianin ale tu wcale nie chodzi o to że trafiło, jak jest konkurencyjne spełnia nasze normy itd to spoko, tylko tu chodzi o to że ktoś wydymał rolników(po części się wydymali sami bo grali na stały wzrost cen i nie sprzedawali zboża), za pół roku się okaże, że to zboże mogło spokojnie trafić za granicę, tylko w PL pewna spółka która powstała pół roku temu z kapitałem zakładowym 5000 zł wykupiła nagle całe zboże od Ukrainy i dystrybuowała na nasz rynek w celu zarobienia na tym ogromnego hajsu oraz dziwnym trafem właściciel tej spółki ma bardzo podobne nazwisko lub mieszka bardzo blisko albo jest kolegą ze studiów jakiegoś ministra w obecnym rządzie i to zboże nawet nie było sprawdzane w żaden sposób bo po co.
@libertarianin w kwestii "rolników" się nie wypowiadam bo to też niezłe skurwysyny są, mam takiego w rodzinie w mniejszej skali bo ledwo 200-300ha upraw rolnych, ale też wszystko trzymał i czekał na coraz większe wzrosty cen żeby sprzedać, a teraz biadoli że poniżej kosztów będzie musiał sprzedać i pomóż rząd pomóż unia ale jak on grał na to żeby każdy z nas miał drożej patrząc tylko na maksymalizowanie zysku to było OK. Sam opowiadał że przy sprzedaży zaraz po zbiorach wyszedłby około 400 tys. na plus za sezon, ale liczył na podwojenie tej ceny i się przeliczył
@iNoodles no normalna rzecz, mieć albo nie mieć tylko to nie jest tak że skurwysyn bo siedzi na zbożu, jak nie masz potrzeby mieć kasę tu i teraz to nie sprzedajesz akcji na giełdzie, jak wiesz że np. będzie sezon że zdrożeje i się opłaca składować, zainwestowałeś w silos to czemu miałbyś spylić tu i teraz? To nie jest przykład skurwysyństwa tylko przedsiębiorczości, czekanie na odpowiedni pułap cenowy.
Po prostu rząd nie ogarnął dobrze spraawy i ktoś na tym zarobi ale nie będą to ani rolnicy z ukrainy ani z polski. Weź pod uwagę też że sporo osób mogło "zaryzykować" lepsze ceny ze względu na koszty nawozów (które się okazało że wyjebały w górę dokładnie z tych samych powodów co paliwa - bo są produkowane przez firmę z dużymi udziałami rządowymi, a rząd rucha obywateli bez mydła na wszystkim co rządowe)
@libertarianin ja nie zwalam winy na rolników, bo to wciąż wina rządu, aczkolwiek za spekulację cenę płaci spekulant wszędzie tak jest, dlaczego w tym przypadku miałoby być inaczej? Ja też mam po rodzinie działki które chciałem sprzedać na rzecz farm wiatrowych, zaraz po wejściu ustawy nagle przeszła ustawa zwiększająca dystans z 500 do 700 metrów od zabudowań, która nie była dyskutowana z branżą, wszystkie plany zagospodarowania w pizdu, a mi nadaje się tylko 1 działka pod nowe przepisy i raczej jej już nikt nie kupi bo opłacalność inwestycji w regionie się pogorszyła. Dopóki w tym kraju nie ma zachodniej kultury robienia polityki granie na zysk w dłuższej perspektywie w sektorach zależnych od państwa to spekulacja jak gra na giełdzie.
@iNoodles niby tak, ale jakby się nad tym zastanowić to zysk rolnika polega na spekulacji w tym przypadku. Zgadzam się w 100% że jest to bardziej ryzykowne, ale zwykle masz jakiś trend co roku. Jeżeli są jakieś decyzje od rządu co zmieniają ten trend to nikt tu nie jest winny tylko rząd.
Wpłacając na konto oszczędnościowe z niskim ryzykiem wiesz jakie będzie i czego się spodziewać za 20 lat. Nie oczekujesz tam straty -50%.
@redve Owszem, chyba będę musiał się z tym pogodzić.
Niemniej chodzi mi o komercyjne, poczytne portale informacyjne mające ambicje. Szkoda, że utrwalają u czytelników błędne i potoczne formy, wypierają z języka dopełniacz itp. Wielu czytelników jest wzrokowcami i włącza do swego słownika potworki językowe oraz błędy i przyspiesza mutację naszej mowy.
Możliwe też, że jestem zgryźliwcem, który nie chce zaakceptować faktu, że język jest żywym, dynamicznym systemem i będzie się zmieniał, czy się to tetrykom podoba, czy nie
Zaloguj się aby komentować