Komentarze (27)

@100mph Z artykułu nie wynika, że do zdarzenia nie doszło - uniewinnienie oznacza tylko, że nie były w stanie tego udowodnić. W takim wypadku nie może być mowy o żadnym odszkodowaniu czy innej penalizacji zgłaszających. Ale TVN powinien wypłacić odszkodowanie.

@eloyard Z tego co rozumiem to donosicielka byla w mieszkaniu ale nie uczestniczyla w spotkaniu. Moze poczula sie dotknieta tym, ze ja pominieto?

@eloyard czyli jak ja cie zgłoszę że chciałeś kogoś zgwałcić ale nie będę miał na to dowodów (bo i skąd ?) to jest OK i o żadnej penalizacji mnie za to nie można mówić, tak?

@larkie to zależy - jeśli z postępowania wyniknie, że do zdarzenia mogło dojść, ale brak jest przekonywujących dowodów że doszło: tak, nie można za to penalizować, to chyba oczywiste. Jak sobie to wyobrażasz, że nie możesz oskarżyć złodzieja, jak nie masz 100% pewności, że będą bezsprzeczne dowody? Co innego, jeśli wyjdzie w postępowaniu, że do zdarzenia nie mogło dojść albo wprost pojawią się jasne dowody, że samo zgłoszenie od początku miało charakter świadomego wprowadzania w błąd w jakimkolwiek celu.

@eloyard wydaje mi się że jak się stawia takie oskarżenia, które same w sobie zniszczą komuś życie, to jednak TRZEBA mieć jakiekolwiek dowody. Kobiety niestety często używają tej metody i nie ponoszą żadnych konsekwencji za draństwo które robią..

@larkie NIE. Od dowodów jest Policja, Prokuratura i współpraca z nimi. Jak ktoś mnie napadnie, to nie ja mam myśleć o dowodach - mam zgłosić się do fachowców, a ci mają zająć się zbieraniem ich, a ja z nimi współpracować.


Chłopie, zastanów się co bredzisz.


Zapomnij chwilę o kobietach, czy co tam nie daje spać po nocach, a pomyśl o tym jak o zwykłym przestępstwie. Nie można penalizować samego faktu oskarżenia, którego przed sądem potem nie uda się udowodnić do poziomu odpowiedniego do skazania.

@larkie jeszcze raz. Jak to sobie wyobrażasz w normalnych sprawach karnych jakich masz tysiące dziennie. Nie możesz zgłosić kradzieży, dopóki nie zgromadzisz całej kartoteki?


Myślisz chociaż trochę?

@larkie dobra, napisałem co miałem, jak nie rozumiesz o czym się piszę, podstaw procedury karnej, dochodzenia, zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa itp, to i nie zrozumiesz - spierdalaj na czarną

@larkie weź może pójdź na wykop, tam mają pokaźną grupe inceli, którzy na pewno poklepia cię po pleckach za twoje niezrozumienie jak działa prawo.

@eloyard zgłosić możesz ale to nie oznacza że masz dowody że jakiś gość cie okradł. Musisz mieć swiadkow kamery itd aby kogoś oskarżyć. Ewentualnie mogą go złapać policjanci i znaleźć dowody po przeszukaniu ale to nie proces sadowy

@kodyak takie rzeczy generalnie są ścigane z oskarżenia publicznego i to prokuratura decyduje o podjęciu się tego, lub nie.


Trzeba rozróżnić oskarżenie w sensie formalnym i oskarżenie w sensie potocznym. Zgłoszenie na policję potocznie też jest traktowane jako oskarżenie.


A meritum jest takie, że nawet jeśli nie masz żadnych dowodów, ale jesteś ofiarą przestępstwa, to nadal możesz zgłosić to (potocznie oskarżyć) i nie można tego w żaden sposób systemowo blokować czy za to karać. Oczywiście dostarczenie gotowych dowodów jest wskazane, ale służby mają możliwość zdobycia dowodów o których normalnie człowiek może w szoku i stresie nie myśleć.


Cała dyskusja z tamtym ułomem opierała się o to, że sam fakt uniewinnienia dla niektórych bezmózgów miałby oznaczać postawienie w stan oskarżenia osoby która zgłosiła możliwość popełnienia przestępstwa, ale nie udało się zebrać wystarczająco mocnych dowodów.


Karać oczywiście należy, jeśli się stwierdzi że całe zgłoszenie było całkowicie bezpodstawne (kara w ograniczonym zakresie) lub w celu świadomego zaszkodzenia (bardzo surowa kara) - ale nie można mieć automatyzmu: "nie udało się zebrać dowodów więc kara dla osoby zgłaszającej"...

@eloyard nie tłumacz mi swojego pokrętnego myslenia o oskarżeniu potocznym. To jest sprawa sadowa i nie można oskarżać bez dowodow. Jest na to przepis właśnie po to by nie można sobie pomawiać kogo się chce, a jak ktos się przyczepi to potem będę zbierał dowody.


Sprawa sadowa a zgłoszenie na policji to 2 różne sprawy.


Jak się zbiorą to są w stanie je pograzyc, bo pomówienie wygląda na zasadne. Pytanie tylko czy będą chcieli to dalej orac.

@kodyak czego nie rozumiesz?


Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Katowicach pod koniec czerwca po przeprowadzonym dochodzeniu przez prokuraturę.


Ślepy jesteś, czy poważnie nie rozumiesz jak ten drugi kolega?

@madhouze moze bylo tyrlityrli za obopolna zgoda i nie chcieli by po mediach lataly zeznania kto ma dluzszego? nic nie sugeruje, tylko domniemuje przyczyny takiego zachowania

@100mph Serio k⁎⁎wa? Czy ktokolwiek szanujący choć trochę swój czas czyta to i inne pudelkowe pismaki pod publikę? Ani to wiadomości, ani informacje, ani tym bardziej 'artykuł' xD

6ec3473b-7171-4140-9b4e-bccf2e30ccb6

Zaloguj się aby komentować