Zakładam tag #zjedzsezupke, od czasu do czasu będę wrzucał recenzje zjedzonych przez siebie zupek chińskich. Jak macie polecajki to zachęcam również do postowania swoich


Recenzje zupek usystematyzuję. Podaję nazwę, miejsce zakupu, cenę i oceny poszczególnych aspektów w skali od 0 do 10, gdzie 0 to oczywiście wynik fatalny, natomiast 10 – rewelacyjny.


Nazwa: VIFON Hot and Spicy danie o smaku kurczaka - ekstremalna pikantność X4

Miejsce zakupu – Biedronka

Cena – 5,49 zł

Smak bulionu: 2/10

Pikantność: 9/10

Konsystencja makaronu: 8/10

Ilość dodatków: 2/10

Zapach: 1/10

Łatwość przygotowania: 3,5/5

Sytość: 6/10

Stosunek jakości do ceny: 3/10


Opis: Zupka w smaku mega słaba, pikantność była bardzo mocno „pieprzna”. Po wymieszaniu bulionu z makaronem czuć było już dosyć wyraźną woń pieprzu. Zdecydowanie wolałbym papryczkę. Zupkę wsunąłem bardzo szybko – dopiero po zjedzeniu ostrość była ciężka do wytrzymania. Musiałem popić mlekiem! Dodatki „warzywne” słabe, odrobina sezamu i suszone wodorosty. Łatwość przygotowania oceniam na średnią bo trzeba było ugotować wodę w osobnym garnku, gotować makaron przez 4 min, odcedzić, wymieszać z sosem i dodatkami. Nie są to oczywiście trudne rzeczy, ale trzeba potem myć więcej garów niż po prostu przy zalaniu makaronu wodą w misce i zjedzeniu


Na pewno nie wrócę do tej zupki w przyszłości.


#jedzenie #zjedzsezupke

de9e2c5f-ef00-4383-aaf3-91a0c37c99ec
76465727-0a91-4a12-8e64-06c7f9a1903a

Komentarze (13)

Raz na rok zdarzy mi się popełnić zupkę chińską. Wybór pada na Amino barszcz czerwony lub Knorr serowy.


Tych pikantnych wynalazków boję się dotknąć XD

@TheCaptain XDDDDDDDDDDDDD Ogólnie jem raczej zdrowo, ale raz na tydzień/dwa lubię sobie dogodzić zupką chińską

@scorp


#zjedzsezupke Super pomysł, sam swego czasu o tym myślałem, specjalnie zbierałem opakowania (kupowałem te egzotyczne w sklepach azjatyckich) ale lenistwo prokrastynacja/zwyciężyło.


W razie czego podkradnę taga.

Zaloguj się aby komentować