Ragnarokk userbar

Ile wplacasz szacunkowo rocznie na cele dobroczynne?

176 Głosów

Komentarze (17)

Nie mam stałych celi, jak są jakieś akcje na mieście to wespre paroma groszami. Czasem wyśle blika na fundację które mają potwierdzenie rzetelności, np opieka nad najmłodszymi. A no i wspieramy puckie hospicjum


A czekaj, i już 2 lata z rzędu robiliśmy paczki dla osób w potrzebie na święta.

@Ragnarokk ja to WOŚP, tylko nie wiem czy to się zalicza, do charytatywnych... ogólnie za dużo ściemy w zrzutkach i innych tego typu akcjach. Się boję się...

@razALgul To jest zawsze ryzyko, szczeglnie jak sie nie wie dokładnie co się wspiera. Może być scam, może być fundacja co przepala 90% wpłat.

WOSP rzecz jasna zaliczam na poczet tej dyskusji, nie widzę powodu by nie

@Ragnarokk kiedyś przepalałem tak tysiące, na orkiestrę, na hospicja w okolicy, na schroniska dla psów.

Przestałem bo równie dobrze mógłbym palić nimi w kominku.

Pieniądze zawsze są przepalane, dobra materialne są częściowo przepalane.

Ale nie da się przepalić zaangażowania więc od wielu lat się angażuje albo oddaje trochę czasu w ciągu roku.

12 lat robiłem licytacje przejażdżek na Wośp zbierając od 1.5 do 5k ale to było strasznie zajmujące więc odpuściłem.

Obecnie pomagam pobliskiemu domowi dziecka kilka razy w roku jak coś potrzebują bo widzę rzeczywistych beneficjentów bidula którzy się cieszą.

Zaloguj się aby komentować