Zagubienie


Człowiek i sam siebie zapodzieje,

Nic nie kończy, wszystko rozpoczyna.

I raz za razem zwątpienie zapał podcina...

Wszystko już było i dawne dzieje.


W tej beznadziei się zestarzeje,

Bezproduktywnie mija kolejna godzina,

Czasoprzestrzeń się wlecze, nic jej nie zagina,

Przez palce życie jak wodę przeleje.


Uważasz, że minął Cię czas już na zmiany,

Że do końca utkwisz w swoim własnym cieniu,

Że nie zostaniesz już wysłuchany,


Zastygłeś w niemym przerażeniu.

Strachem, marazmem cały pijany,

Nieutulony, w bólu i łkaniu.


#diriposta #nasonety #zafirewallem

Komentarze (22)

@moll Jak jesteś w stanie wylać się tak szybko, nawet jeśli częściowo? Zakładam, że masz siebie samą dobrze przemyślaną


A przy takiej autorefleksji rozgrzeszenie traktuję jako drogowskaz, zarówno dla czytelnika jak i samego siebie. Ale oczywiście wola twórcy jest najważniejsza

@Piechur to się samo układa, ten się zaczął od "zapodzieje" i dalej poszło. Tym razem tytuł na koniec został dopisany

Czy dobrze przemyślaną siebie to nie wiem, za to z pewnością już kilka razy i pewnie kilka kolejnych mnie czeka


Tutaj nie chciałam rozgrzeszać wprost. Czasami trzeba zrobić to samemu dla siebie

@moll Nie czasami. Ja Cię od dawna obserwuję i tylko kiwam głową z aprobatą przy Twoich dziełach. Bardzo zgrabnie ubierasz myśli w słowa. Nie tak jak ja oczywiście ale dla poziomu ludzi tu obecnych to aż nadto.

@moll szpinak ten baby to jem nawet na kanapkach ale brokuł fee, tak samo jak kalafior. Jak można kwiatki jeść?! Tzn kalafior zjem jeśli jest więcej bułki od kalafiora xd

Zaloguj się aby komentować