@kokosowa_sniezka psy nie akceptują, tylko tolerują swojego kota. Więc jakoś tak żyjemy, że się rudego i dwa inne dokarmia, po drugiej stronie domu. Ogólnie muszę zrobić kiedyś zdjęcie, jak rudy czeka, aż zwolni się miska. Czeka, bo wieczorami na wyżerkę wpadają dwa jeże. Najfajniejsze jest to, że cały ten dziki majdan ze sobą nie walczy.
Zaloguj się aby komentować