Zaczynało się dobrze, dzień był piękny a potem mi się to jakoś wszystko spierdoliło.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 670 kcal

  • Spalone: 2 780 kcal

  • Kroki: 18 500

  • Spacer: 4 km

  • Rower: 3 km

  • Trening: fbw na siłowni

  • Edit bo zapomniałem- Podciąganie: 6+8+7=21


Mam doła. Zaraz przejdzie, ale to że miałem rowerowe plany na jutro a pogoda się zjebie- nie pomaga.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

ee0db94f-725f-447b-b683-52b06283a95d

Komentarze (16)

@Mati800 u mnie to chyba adhd mnie jebie ostatnio, a może znowu teść mi spadł, bo mam duże huśtawki nastrojów, ale biorę to na przeczekanie bo wiem, że to przejdzie. W ADHD tak jest podobno, że etapy depresyjne i manii mogą się w ciągu kilku godzin odwrócić.

Ale co się stało?

Btw, cokolwiek by się nie stalo, nie można codziennie j⁎⁎ać, bo się idzie za⁎⁎⁎ać. Raz na miesiąc ma się ten dzień na odsapnięcie.

@RogerThat no właśnie, że nic takiego. Chyba najbardziej to, że mi się plan na jutro posypał a chciałem mieć takie luźne 6 godzin dla siebie na rowerze.

Mam ostatnio deficyt czasu na swoje przyjemności.

Zaloguj się aby komentować