Zaczyna to jakoś wyglądać a eksperci pochowali się do swoich nor #stepujacybudowlaniec

Zaczyna to jakoś wyglądać a eksperci pochowali się do swoich nor #stepujacybudowlaniec

@Rastafari85 trawę umyją zraszacze - co jeszcze chcesz sprzątać? Układanie folii zajmuje czas którego nie da się odzyskać, dodatkowo po folię trzeba pojechać do sklepu co też zajmuje sporo czasu którego nie odzyskasz. Ściąganie ziemi z folii też nie jest takie fajne bo grabie wbijają się w folię. Co właściwie zyskujesz układając tą folię?
@Rastafari85 widzę, że nie znasz technologii
po pierwsze najpierw trzeba zasypać rury w ten sposób żeby się nie krzyżowały bo kiedyś jak będziesz chciał przebudować nawodnienie to ciężko będzie dojść która jest która (więc co metr wsypujesz trochę ziemi na rurę/rury i pilnujesz żeby równo się wykładała bo też nie chcesz żeby rury szły zygzakiem albo góra dół - nie po to kopie się równy dołek żeby później byle jak rury zasypać),
po drugie nie możesz wsypać od razy całej ziemi bo w rowku musi płynąć woda (wsypujesz 2/3 ziemi żeby woda mogła swobodnie płynąć i żeby się nie rozlewała na trawnik) która powoduje eleganckie zagęszczanie ziemi i ułatwia równe ułożenie trawy
Czegoś zapomniałem? Coś chcesz dodać?
@StepujacyBudowlaniec Za dużą filozofie robisz z tego i chcesz udowodnić kwadraturę koła. Mistrzu Ty nasz największy, to może inaczej, zasypujesz według swojej idei, a reszte która ci zostanie zsypujesz z foli. Ten wykop jest na sztych łopaty, a ty stwarzasz problem jakby to był wykop pod energetykę na 80.
Zaloguj się aby komentować