Zaciekawił mnie wpis kolegi @Agannalo o muzyce AI.


No i zacząłem się zastanawiać po co słuchamy muzyki. Podobała mu się muzyką stworzona przez AI, słuchał jej przez tydzien, a mimo to, fakt, że nie została stworzona przez ludzkie ręce czy głos sprawił, że go to odrzuciło.


Zaczęły mi się w głowie pojawiać pytania. Czy słuchamy muzyki bo akurat ten kawałek w naszym mniemaniu jest za⁎⁎⁎⁎sty, czy raczej poszukujemy za⁎⁎⁎⁎⁎tych ludzi tworzących ten kawałek. Czy raczej musimy czuć, że zostało coś stworzone przez nasz gatunek co da nam poczucie sprawczości i zajebistosci jako fakt przynależności do tego samego gatunku albo może bardziej do tej samej subkultury a dawniej plemienia.


W zasadzie można zaobserwować ten trend na wielu polach, w tym przypadku mamy muzykę, ale podobne reakcje zauważymy w odniesieniu do literatury, techniki czy nawet cycków. Ludzie potrafią się zachwycać dopóki nie uświadomią sobie, że to wytwór AI.


#gownowpis #ai #rozkminy #socjologia

Czemu AI nas wkur***?

86 Głosów

Komentarze (12)

@Paciu06 Znajomy robi tracki w AI (Suno). Trochę dla zabawy, trochę też odświeża rzeczy które kiedyś amatorsko tworzył (prog metal/djent). Jeden typek robi też utwory w AI dla jakiejś chrześcijańskiej sekty (niekatolickiej) i tam leci na to kupa kasy bo przynosi efekty.


Naprawdę da się ulepić całkiem porządne utwory. Wiadomo, zawsze będą mniej lub bardziej generyczne (zależy od ilości wysiłku włożonego w to) ale tu chodzi o stworzenie czegoś fajnego do odsłuchania a nie dzieła sztuki.


A co do samej nagonki na AI, moim zdaniem jest ona napompowana przez media społecznościowe. Ot, moda na hejtowanie AI, które "tylko wymyślać potrafi" a jest to jednak trochę bardziej skomplikowane. To narzędzia, mają swoje zalety jak i wady. Jeżeli ktoś na pałę wierzy w to, co naklepało AI to będzie wierzyć w cokolwiek.

@Thereforee zgoda. I teraz w tym przypadku mamy muzykę, która się spodobała ale została stworzona przez AI więc z automatu fascynacja spadła do zera, why?

A ja znalazłem zastosowanie dla ai i robi mi kilka rzeczy które byłyby ciężkie do zautomatyzowania skryptem, a mocno mnie odciążyły– więc wcale na nie nie narzekam.

@Paciu06 a czemu mialoby mnie wkurwiac? Najbardziej wkurwiac to powinno chyba muzykow. Ale czy sa calkowicie calkowicie zbedni? No AI raczej koncertow z cala oprawa nie poprowadzi (jeszcze)

@Paciu06 muzyka dla mnie jest zaspokojeniem jakiś potrzeb emocjonalnych po przez przyswojenie ekspresji innej osoby/zespołu. Jak widzę, że muzyka jest zrobiona przez AI (albo z pomocą AI, jak to lubią pisać) to dla mnie to jest pusty utwór i nie chce go mieć na liście. Mam też poczucie, że wspierając/słuchając taką muzykę podcinam skrzydła prawdziwym twórcom.

@Agannalo dzięki za ta odpowiedź. O tym właśnie myślę, o stronie emocjonalnej. W zasadzie nie możemy się utożsamiać z czymś co jest stworzone przez AI, nasz mózg to odrzuca.

Mam poczucie, że jeśli coś zostało wygenerowane (w uproszczeniu: wystarczy do tego prompt), to równie dobrze ja sam mogę sobie coś takiego wygenerować i jeszcze ulepszyć pod siebie, więc po co mi pośrednik (człowiek)? To oczywiście zależy, czasami żeby uzyskać dobry efekt potrzeba więcej wkładu własnego, ale to poczucie pozostaje.


Kwestia autentyczności - czuję że "autentyczne" myśli mogą mieć ludzie, a nie LLM. Nie interesuje mnie co myśli maszyna. Jeśli pomaga mi w pracy to nie będę się na nią obrażał, ale nadal nie interesują mnie jej "myśli" i inwencja - jeśli nie ja ją kontroluję i nie moja inwencja przez nią się realizuje.

@Paciu06 gdzie opcja sprawdź wyniki/op to pedau? Ai to narzędzie jak każde inne. Kiedyś sprzeciwiano sie automatom perkusyjnym, gitarom z „efektami” czy programom graficznym. Świadczy to tylko o tym że ludzie zupełnie nie rozumieją że to jest narzędzie. Zaawansowane ale jednak narzędzie. I ja jako człowiek bez żadnego talentu muzycznego mogę sobie zrobić przeróbkę „parostatkiem w piękny rejs” tak jak mi się podoba! Dla mnie bomba!

@Astro jest opcja "zwisa mi to" więc coś w tym stylu mam podobne podejście, interesuje mnie tylko zjawisko. I w moim wpisie nie mówię o negowaniu AI jako całości tylko bardziej o emocjach towarzyszących przy odkryciu, że coś co nam się bardzo spodobało okazało się jednak dziełem AI a nie człowieka.

Zaloguj się aby komentować