@GtotheG jak byłem na pierwszej akademii pana kleksa to się bałem strasznie a potem miałem koszmary po tych wilkołakach resztę bajek oglądałem jak byłem dużo starszy czakiego chyba steki razy druga cześć, piła trochę za ciężka a ta klątwa to było ze studnią i televziorem i kasetą ?
Z moim bombelkiem spóźniamy sie na każdy seans minimum 30 minut, a gdy jesteśmy czasem punktualnie, to wolimy posiedzieć w foyer i poczekać na koniec bloku reklamowego. Cisza, spokój, można porozmawiać i nie nasiąkać reklamowym syfem