Za waszą namową ( szczególnie @GazelkaFarelka bo podała modele) nabyłem patelnie Tefal.

Pierwsze wrażenie w pytensje, ciężka, solidna, można komuś prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić

Ciekawe jak z trwałością powłoki.

Następne co muszę kupić to nowe łopatki jakieś drewniane, bo od tych czarnych się podobno umiera


#kuchnia #gotowanie

984f462a-c0b7-4cdd-afe6-f916f30b908f

Komentarze (18)

@cebulaZrosolu Od wszystkiego się umiera, przestałem sobie zaprzątać głowę takimi szczegółami i popijam monotlenek diwodoru <- a każdy ma z tym styczność i umiera ¯\_(ツ)_/¯

Funkcja prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olenia jest za⁎⁎⁎⁎sta, nigdy nie wiadomo kiedy może się przydać

@cebulaZrosolu Ahh patelnie... Próbowałem wyeliminować z życia teflon i kupiłem stalową pyrexa - dalej za ch**** nie potrafię na niej nie przypalić pomimo rozgrzewania do wysokich temperatur. Mam podobny wok z tefala i to jest złoto pod warunkiem że nie masz dzbanów na mieszkaniu. Miałem jedną na poprzednim mieszkaniu - trzymała się 5 lat bez problemu. Potem zamieszkał z nami współlokator - padła po miesiącu. Wyjaśniłem mu co i jak, kupiłem nową. To samo. Odkąd go nie ma kupiłem kolejną - trzy lata bez problemu. Wystarczy nie dotykać niczym innym niż drewno / plastik / silikon. Myć miękką stroną gąbki i suszyć / magazynować tak żeby niczego nie dotykała środkiem.

Żeby się nie bawić z teflonem to mam ceramiczną. Jest bardzo spoko. Ale rzadko jej używam jednak, więc ciężko ocenić trwałość.

Zaloguj się aby komentować