Komentarze (20)
@Kismeth Zloza ropy mialy sie wyczerpac jakies 20 lat temu, wtedy mniej wiecej rozpoczela sie narracja zwiazana z CO2 i ociepleniem, a teraz mowimy juz o zmianach klimatu - jak sam zauwazyles.
Pamietam takie program w TV - Beyond 2000 i tam czesto straszyli dziura ozonowa.
No tak to juz wyglada ze najlatwiej zarzadzac spoleczenstwem zastraszonym, zamiast doedukowanym
@maks_kow o dziurze ozonowej było i jest w mediach, że dzięki odpowiednim działaniom do 2060 będzie już naturalna dziura, bez zmian wprowadzanych przez człowieka. Użyj Google.
Ropa się miała wyczerpać, ale z postępem znaleziono nowe złoża. Tym samym stare są mniej eksploatowane. Ale ile jest zamkniętych pól i kopalń to też jakoś w mediach nie ma.
Generalnie z postępem internetu wszelkie info możesz znaleźć, ale trzeba chcieć. Chcesz szukać info o tym jak straszą i jak chcą zniewolić ludzi to takie info znajdujesz. Proste.
@conradowl Ile wynosi "naturalna dziura ozonowa"? Ozon odkryto w 1830, jego obecnosc w atmosferze stwierdzono chyba 25 lat poznie a w 1950 zaczeto "pomiary".
Poki co, jedynym konkretem w tej kwestii jest zarobek korporacji oraz zmniejszenie, wrecz znikniecie dziury ozonowej. O ile przyczyny pierwszego zjawiska (zarobku) mozna precyzyjnie wytluczmaczyc, to ta druga sprawa jest mgliscie tlumaczona. Sa tacy ktorzy twierdza ze nie zniknela a zniknie w 2040, inni ze w 2060 a dane pokazuja ze w 2022 byla rekordowo wielka.
Z ropą to trochę inna historia. Poczatek nagonki to koniec lat 70, fgdzie kryzys wojny Jom Kipur uświadomił światu jak bardzo jest uzależniony od jednego źródła energii i jego pochodzenia (co ciekawe zataczamy koło, spychając wszystko w elektrykę)
Generalnie, z postepem internetu spada spoleczna wrazliwosc na bullshit i manipulację. Jedyne zmiany w klimacie jakie widzę, to drenowanie mojego portfela i zabieranie mojej prywatnej przestrzeni.
Rozwoj motoryzacji w kontekscie ekologii zatrzymal sie 20 lat temu. Po Euro 4, nie pojawiło się nic co miałoby realny wpływ na ochronę środowiska. Dlasze zmiany to kosmetyka i ograniczenia po stronie produkcji. Nadal ku uciesze korporacji napedza sie konsumpcje w mysl "nowe jest lepsze bo jak nie kupisz to swiat sie skonczy".
Rozwoj komunikacji zbiorowej to niesmiesnzy zart, nie tylko w Polsce. Owszem - sa lepsze i gorsze miejsca, ale w ogolnym rozrachunku - dno i 7 metrow mulu.
Podsumowujac - zmiany są konieczne, nalezy chronic srodowisko i dbac o nie, poki co najglosniej mowia o tym ludzie ktorzy lataja prywatnymi odrzutowcami, ludziom ktorzy za to płacą i sa spychani na margines ubostwa.
@maks_kow >Zloza ropy mialy sie wyczerpac jakies 20 lat temu,
Z ropa wyglada to tak ze kiedys dostepne byly zrodla gdzie ropa sama wyplywala na powierzchnie, potem trzeba byli wiercic, potem coraz glebiej. Potem w oceanie, w ekstremalnym klimacie, z lupkow czy piaskow.
100 lat temu zuzywajac energie z 1 barylki ropy byles w stanie wydobyc okolo 100-150 nowych barylek. Obecnie najlepsze dostepne zloza daja okolo 30 barylek wydobytych za jedna "barylke energii" a najgorsze okolo 2-3.
Ropy nie zabraknie, ale moze sie okazac ze w pewnym momencie zeby ja wydobyc trzeba bedzie zuzyc 2-3 razy wiecej energii niz dostaniemy po wydobyciu.
Na pewnym etapie taniej bedzie robic synteze weglowodorow z uzyciem energii ofnawialnej niz ryc w ziemi.
Zaloguj się aby komentować
