Z racji tego, że chciałbym kiedyś średnim poetą zostać, więc trzeba ćwiczyć!
Wziąłem pod uwagę wskazówki, które mi przekazał nasz wspaniały twórca kawiarenki @George_Stark
Dlatego, też wskazówki te wykorzystałem pisząc w jego temacie. Zatem będzie hermetycznie motzno
Następny sonet ćwiczebny, tak samo jak i poprzedni i nie wiem czy to już ostatni. Może za ilość dostanę jakieś dodatkowe punkty w bitwie #nasonety ?
"O Ojcu Założycielu"
Stark się znowu po łbie drapie, myśli o tym co ma w duszy.
Czyta pilnie swe zapiski, wiersz nie będzie byle jaki.
Trafia swym pomysłem celnie, tak jak leci strzała z kuszy.
Wiem, że kusza strzela bełtem, ale był by rytm średniaki.
Pachą wciąż się inspiruje, jej porażki widzi wszędzie:
"Pacho błąd popełnij, proszę, to mej weny dopalacze!"
Wbija później w komentarze, tak jak wpada dzik w żołędzie.
"Czas napisać o wymiotach, takim wierszem ich uraczę!"
Mówi mi: "Weź coś odwal" - liczy, że się wykoleję.
"Cyfry w nicku przeszkadzają. Tak, by same rymy wpadły"
"Spierasz się, że Bałtyk pachnie? Zaraz z liścia ci przyleję!"
"Żebyś był w mym poemacie, Twoje szanse nagle spadły!"
Pod prysznicem ma przebłyski, no i wciąż to nam powtarza.
A my jednak dobrze wiemy, że tam męczy swój bakłażan
#poezja inna niż #naczteryrymy , bo to bitwa #nasonety , czyli #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem