Komentarze (16)

@PlatynowyBazant leci #czerstwyhumor

Czym się różni proszek do prania Persil od Bonuxa?

Ten pierwszy po otwarciu hajluje

@starebabyjebacpradem myk z "NIEMIECKE LEPSZE!!!!oneone111" jest taki:
- POLSKA firma rejestruje działalność w Polsce i w Niemczech.
- POLSKA firma produkuje na terenie Niemiec, importuje do swojej lokalnej hurtowni w Polsce.
- POLSKA firma sprzedaje polski produkt wyprodukowany w Niemczech jako niemiecki z etykietami w j. niemieckim.

CC

@6502

@fadeimageone Myk z "niemieckie lepsze" z mojej pracy:

  • pracuję w polskiej firmie której matką jest firma niemiecka

  • firma matka produkuje to samo

  • jak mają jakiś grubszy kontrakt to zlecają go nam bo polaszki zrobią to taniej

  • zleceniodawca tego kontraktu jest przekonany, że kupuje towar robiony w niemczech (niemiecka jakość część pierwsza)

  • czasem chłopaki od nas jadą do firmy matki podpatrzeć i "pouczyć się" jak oni robią

  • niemcy oddają do klienta produkt w takim stanie, że nasi chłopacy wstydziliby się takie oddać do kontroli jakości (niemiecka jakość część druga)

@Cinkciarz

## Oszustwo "niemieckiej chemii" - mechanizm działania

Oszustwo z "niemieckimi proszkami do prania" i "chemią z Niemiec" to dobrze zorganizowany proceder przestępczy, który wykorzystuje stereotypowe postrzeganie niemieckich produktów przez polskich konsumentów. Oto szczegółowe wyjaśnienie mechanizmu działania tego oszustwa:

### Podstawa oszustwa - wykorzystanie mitu o niemieckiej chemii

Oszustwo opiera się na popularnym przekonaniu Polaków, że niemieckie produkty chemiczne są znacznie lepszej jakości niż polskie odpowiedniki. Ten mit powstał w latach 90., gdy Polacy masowo wyjeżdżali na zakupy do Niemiec i rzeczywiście sprowadzali produkty niedostępne wówczas na polskim rynku. Mimo że dziś sytuacja się zmieniła, przekonanie o wyższości niemieckiej chemii pozostało.[1][2][3]

### Schemat działania oszustów

#### 1. Produkcja podróbek

Przestępcy produkują najtańsze detergenty w Polsce, często wykorzystując odpady poprodukcyjne lub składniki najgorszej jakości. Główne miejsca produkcji to zazwyczaj wynajęte hale magazynowe, gdzie odbywa się:[4][1]

- Rozlewanie substancji w postaci żelu do butelek[5][6]

- Mieszanie najtańszych proszków z wypełniaczami[1]

- Pakowanie produktów w opakowania imitujące znane marki[4]

#### 2. Fałszowanie etykiet i opakowań

Kluczowym elementem oszustwa jest produkcja profesjonalnych etykiet:[5][1][4]

- Zamawianie etykiet w drukarniach - oszuści współpracują z drukarniami, które wykonują etykiety "do złudzenia przypominające oryginały"[1]

- Odwzorowywanie znanych marek - podrabiane są etykiety firm takich jak Persil, Lenor, Ariel, Fairy[5][4]

- Wysokiej jakości wykonanie - etykiety zawierają dokładnie skopiowane logotypy, kolory, czcionki i inne elementy charakterystyczne dla oryginalnych produktów[7][5]

#### 3. Sieć dystrybucji

Oszuści budują rozbudowane sieci sprzedaży:[4][1]

- Handel hurtowy - współpraca z hurtowniami chemicznymi

- Sprzedaż detaliczna - sklepy, bazary, targowiska

- Handel internetowy - portale takie jak OLX[1]

- Handel obwoźny - sprzedawcy jeżdżący po miastach z "niemiecką chemią"[8]

### Mechanizmy wprowadzania w błąd konsumentów

#### Fałszywe oznaczenia pochodzenia

- Naklejki "Made in Germany"[9][10]

- Etykiety wyłącznie w języku niemieckim[11][9]

- Fałszywe kody kreskowe sugerujące niemieckie pochodzenie[4]

#### Wykorzystanie renomy niemieckich marek

Oszuści świadomie wykorzystują nazwy znanych niemieckich producentów, tworząc produkty, które wizualnie są niemal identyczne z oryginałami.[5][4]

#### Manipulacja cenowa

Podrobione produkty są sprzedawane w cenach niższych niż oryginalne niemieckie odpowiedniki, ale wyższych niż polskie produkty, co wzmacnia wrażenie "dobrej okazji" na niemiecką jakość.[12][1]

### Skutki prawne dla sprawców

Według polskiego prawa, za podrabianie znaków towarowych grozi:[13][14]

- Podstawowa kara: grzywna, ograniczenie wolności lub do 2 lat pozbawienia wolności

- W przypadku większej wagi: gdy sprawca uczynił sobie z tego stałe źródło dochodu - od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności

- Działanie w zorganizowanej grupie przestępczej: kary mogą być znacznie zaostrzone[7][5]

### Przykłady ujawnionych afer

#### Sprawa lubelska (2014-2017)

Zbigniew K. i jego współpracownicy wprowadzili do obrotu co najmniej 54 tiry wypełnione podrobionymi produktami o wartości 2,3 mln złotych. Grupa działała przez 3 lata, sprzedając produkty na terenie całej Polski.[1][4]

#### Sprawa kaszubska (2024)

Na Pomorzu zatrzymano 4 osoby, które od czerwca 2024 roku prowadziły fabrykę podróbek. Zabezpieczono około 40 ton fałszowanych produktów o wartości ponad 2 mln złotych.[15][7][5]

### Jak rozpoznać podróbkę

Konsumenci mogą uniknąć oszustwa, zwracając uwagę na:

- Jakość wykonania etykiet - literówki, błędy gramatyczne[9]

- Miejsce zakupu - unikanie niesprawdzonych sprzedawców[11]

- Cenę - ceny znacznie niższe od rynkowych mogą wskazywać na podróbkę[8]

- Intensywność zapachu i konsystencję - oryginalne niemieckie produkty charakteryzują się większą koncentracją[16][11]

To oszustwo wykorzystuje głęboko zakorzenione przekonania polskich konsumentów i przynosi przestępcom milionowe zyski, jednocześnie narażając kupujących na zakup produktów gorszej jakości, a czasem nawet potencjalnie szkodliwych dla zdrowia.

Zaloguj się aby komentować