Z okazji wybuchu dwóch dronów nad Kremlem, może warto przypomnieć (i dokończyć) serię o ostrzeżeniu Timothy'ego Snydera. I popatrzeć, jak totalitarny reżim z Moskwy i autorytarny reżimek w Warszawie zarządzają strachem. Zapraszam na:


”O tyranii” - lekcja 18 - Gdy nadejdzie niewyobrażalne, zachowaj spokój.


  • Snyder mówi: tyranie polegają na zarządzaniu strachem. Gdy dojdzie do ataku terrorystycznego, pamiętaj, że autorytaryści wykorzystują takie zdarzenia, by umocnić swoją władzę. Nagła katastrofa, która wymaga zniesienia trójpodziału władzy, rozwiązania partii opozycyjnych, zawieszenia wolności słowa, prawa do rzetelnego procesu i tak dalej, to stara sztuczka hitlerowców. Nie daj się nabrać.

  • Zacznijmy od Rosji ery Putina. Tuż przed zaprzysiężeniem na prezydenta w 2000 roku, w kilku rosyjskich miastach nagle zaczęły wybuchać bloki mieszkalne. Ot, tak. Po prostu ktoś podkładał w piwnicach duże ładunki wybuchowe i zabijał dziesiątki ludzi. Rosjanie oczywiście wpadli w panikę. I wtedy jak z nieba spadł im szeryf Władimir, który oznajmił, że to sprawka czeczeńskich terrorystów, których on "powiesi za jaja". Tylko trzeba najpierw ograniczyć parę praw, ale to drobiazg. I zaczął drugą wojnę w Czeczenii, w której zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a rosyjscy żołnierze dopuszczali się okrucieństw tak okropnych, że nawet czytając o nich (np. w książkach Krystyny Kurczab-Redlich) można się nabawić koszmarów. Wiem, bo miałem.

  • Dziś wiemy, że za atakami stało FSB. Tylko co z tego, skoro wojna się już wydarzyła, a Rosjanie dawali się na to potem łapać jeszcze wielokrotnie. Od początku swoich rządów, Putin przekonywał ich, że ktoś na nich ciągle czyha. Amerykanie, Gejropa, "kolektywny Zachód", homoseksualne lobby, lewactwo, feministki, Czeczeni, Gruzini, terroryści, "zagraniczni agenci", sataniści, "kijowscy banderowcy" i kto tam jeszcze.

  • I to ciągle działa, czego dowód widzimy teraz każdego dnia. W końcu Rosjan i rosyjskojęzycznych Ukraińców najpierw przekonano, że w Kijowie do władzy doszła jakaś nazistowska junta, która jak niczego innego w życiu, chce tylko mordować etnicznych Rosjan. Wielu dało się nabrać i dołączyło do rebelii zwanej "rosyjską wiosną", tylko po to, by szybko przekonać się, że zmienili względnie funkcjonujące państwo na brutalne rządy gangsterów i efesbeków. Potem Rosjanom w Rosji powiedziano, że nazistowska rewolucja z Majdanu może dotrzeć do Moskwy, więc trzeba przykręcić śrubę. Wielu w to uwierzyło i zgodziło się na odbieranie kolejnych swobód, choć po prawdzie to nie było już za bardzo czego odbierać. Następnie wmówiono im, że na Donbasie trwa "genocyd", a amerykańskie biolaby produkują genetycznie zmodyfikowane gęsi i nietoperze, które, migrując na wschód, będą zabijały ludzi o "rosyjskim genotypie". Wielu w to uwierzyło, więc zgodzili się na "specoperację", tylko po to, by wkrótce zacząć chować tysiące swoich cynkowych chłopców. Gdy specoperacja się przedłużyła, zaczęto im wmawiać, że tak naprawdę, to Rosja walczy w Ukrainie z całym Zachodem i specoperacja ledwo co wyprzedziła potężne amerykańskie uderzenie. Więc się barany zgodziły na mobilizację, która dla wielu oznaczała iście ekspresową teleportację z moskiewskiej ulicy do grobu pod Kreminną.

  • No i teraz im się mówi, że ukraińscy "terroryści" zaatakowali dwoma dronami dach Kremla. I cała obrona przeciwlotnicza, te komiczne Pancyry na dachu MON, wszystko to nie zadziałało. A sami Ukraińcy widocznie uznali, że walną sobie dronami w kopułę, powodując malutką eksplozję, która absolutnie nikomu nic nie zrobiła, zamiast, no nie wiem, wlecieć nimi w okno gabinetu Putina. No tak się teraz Rosjanom mówi i pewnie zaraz w to uwierzą i zgodzą się na następną mobilizację. I tysiące młodych chłopaków wsadzi się w autobusy, zawiezie na trzydniowe szkolenie, potem w pociąg do Rostowa, stamtąd w autobus pod Wuhłedar i leć chłopie przez pole na okopy, na spotkanie z Pantokratorem, niech twa matka ma ten worek pierogów, czy co tam teraz rozdają w Siewierodupiecku.

  • Jeśli w tym miejscu chcecie się pośmiać z Rosjan, to chciałbym uprzejmie donieść, że my dajemy się robić bardzo podobnie. Oczywiście - co podkreślam wyraźnie - Polska to nie putinowska Rosja. I pod wieloma względami wykazujemy się znacznie wyższą, jak to mówię, kondycją cywilizacyjną, która u Rosjan przyjmuje już chyba wartości ujemne. Startujemy też z lepszego punktu, nie mamy takiej tradycji przemocy, a nasze społeczeństwo nie jest przesiąknięte faszystowską ideologią imperialną.

Ale...


  • Ale Partia doskonale sobie nami zarządza strachem. I wykorzystuje to, by zabierać nam wolność i betonować swoją władzę. Pamiętacie lata 2014-2015? Jakież wtedy na nas czyhały straszne chochoły. Polska miała być już-już zalana falą uchodźców, którzy stworzyliby w Warszawie no-go-zonesy, a z Krakowa uczyniła kalifat. A tacy Niemcy zostali jakoby w ostatniej chwili powstrzymani przed masowym wykupywaniem polskich lasów i stawianiem przed nimi szlabanów, oczywiście z czystej nienawiści do polskich dzieci i Polski w ogóle. A wszystko to był element "polityki dechrystianizacyjnej" jakichś tajemniczych ONYCH.

To było osiem lat temu. I pozwoliło Partii dojść do władzy i wprowadzić swój "program naprawczy".


  • W międzyczasie powtórzono ten manewr kilkukrotnie, z apogeum w trakcie kampanii 2019 roku, gdy straszono światowym spiskiem WHO, homolobby, UE i kogo tam jeszcze, który lada moment miał masturbować polskie dzieci. M.in. dzięki temu, Partia wygrała drugą kadencję i mogła twórczo kontynuować autorytarną rewolucję. W 2021 wmówiono nam, że umierający w lasach brązowi ludzie to gwałcący krowy terroryści, których musimy się bać. Dzięki temu wprowadzono kompletnie nielegalny stan wyjątkowy, w którym polscy mundurowi masowo łamali podstawowe prawa polskich obywateli, o wysyłanych na śmierć uchodźcach nie wspominając. No i zagwarantowano sobie kilka miesięcy spokoju od przedterminowych wyborów, które były wtedy realną opcją.

  • Spójrzmy na ten rok. W ciągu ostatnich trzech miesięcy, Partia próbowała narzucić przynajmniej dwie Wielkie Narracje o Strachu. Najpierw europejski spisek oszalałych ekologów miał nam kraść kotlety i wciskać w usta karaluchy, a potem światowy spisek, nie wiem, ateistów?, no na pewno post-esbeków, miał dokonywać drugiego zamachu na papieża. Nie zażarło, to próbują znowu ze znaną nam z 2019 roku seksualizacją dzieci. A w międzyczasie pi⁎⁎⁎⁎lą to co zawsze o wiatrakach, ETS, "pałce praworządności", niemieckim neokolonializmie itd. itp.

  • Wszystko to ma jeden wspólny mianownik: władza chce, by obywatel (poddany) się bał. Ja, Ty, Pan, Pani, mamy wszyscy siedzieć w kącie i trząść się ze strachu przed zagrożeniem dnia. Po czym mamy grzecznie schować się w objęciach Partii, która sobie z tym problemem poradzi. Tylko, wicie rozumicie, by to się udało, trzeba na przykład dorżnąć sądy, tę kastę jedną. Ale to tylko tyle. No dobra, może jeszcze się zmieni kodeks wyborczy i stworzy sąd kapturowy dla Tuska, ale hej. Wolisz te karaluchy?

  • I jeśli jakiś temat im w końcu zażre, to będzie powtórka z tej ponurej rozrywki. Media będą się grzały od generowanej przez agitprop dezinformacji, suweren wpadnie w histerię, symetryści będą symetryzowali, że "widocznie coś jest na rzeczy", po czym Partia smyknie sobie w trzecią kadencję, w trakcie której domknie system.

  • A na koniec może przypomnę młodszym z Was, że tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich w 2005 roku, ktoś podłożył w Warszawie 14 atrap bomb. Jednocześnie do Lecha Kaczyńskiego (wtedy prezydenta miasta, kandydującego na prezydenta Polski) wysłano maila, z którego wynikało, że za atakiem stoją, hehe, GEJOWSCY RADYKAŁOWIE, podpisujący się Gay Power i Silny Pedał. Tak, serio, to miało miejsce. Jedyny człowiek jakiego w tej sprawie złapano nigdy nie został aresztowany, a poszlaki były tak słabe, że sprawę po latach umorzono.

Lech Kaczyński wygrał.


#putinowskapolska #wiadomoscipolska #otyranii #jebacpis #polityka


(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

c9a0a043-b233-4c77-ba26-0e4c19ac9ce2

Komentarze (19)

Tak samo teraz w Polsce. Z powodu wojny w Rosji kupuje się absurdalne ilości broni, której nie będzie miał kto obsługiwać albo zabraknie do niej pocisków. A do tego pkb nam spadnie o 18% z powodu tej nadwyżki wydatków na wojsko. ŹRÓDŁO: https://warpreventioninitiative.org/peace-science-digest/effects-military-spending-economic-growth/

Nie, pis nie wygrywa dlatego, że robi genialne napoleońskie ruchy z false flagami. Tylko opozycja jest tak ch⁎⁎⁎wa, że nawet nie ma na co zagłosować. pisowcy i tak zagłosóją jak zwykle, choćby im sam jarek nawkładał goowna do gara. Ale zdecydowana większość Polaków nie ma na kogo zagłosować. na tych debili co się licytują z pisiorami kto rozda więcej? czy może na płaczki, które potem zachowają się jak ciasteczkowy szmatławiec? o konfie to nawet szkoda strzępić ryja. Jest qrwa źle. złodzieje z pisu nie muszą nawet nic robić, opozycja to DNO qrwa.

@Orbita500 uwielbiam to zwalanie winy na opozycję. To tak jakbyś napisał że winną gwałtu jest kobieta bo ma waginę.


zagłosóją


Ty masz ruski telefon, że ci nie poprawia tych błędów czy co?


jest qrwa zle


Tu masz rację. Cały kraj zasiany symetrystami, trollami i kryptopisiorami twojego pokroju, którzy dwoją się i troją by obrzydzić ludziom PO o rozbić opozycję na jak najmniejsze obozy. Takiego przejawu zdrady nie widziałem w Polsce odkąd żyję a urodziłem się za komuny.

Nie @Wyrocznia. Nie ma nic złego w nieakceptowaniu systemu dwupartyjnego i odmowy głosowania na PO. Można być patriotą, gardzić PiS i jednocześnie nie głosować na PO. To całkowicie zdrowe. Krytyka obecnej opozycji jest sensowna, bo niektórym brakuje partii reprezentujących ich poglądy. Gwałt to nie jest brak opcji politycznej - kobieta sobie waginy nie zaszyje, a na scenie politycznej mogą po prostu pojawić się liberalne partie. Samo PO może zaoferować program istotnie różny od programu PiS.


PO samo zrobiło się pod PiS i tak będzie postrzegane. Główna różnica pomiędzy PO a PiS to ich podejście do filozofii państwowości i obyczajowości. PO chciałoby tworzyć państwo w oparciu o prawo i przewidywalność przepisów, a PiS to wiadomo. To gigantyczna i ważna różnica, ale poza tym to ciężko mi powiedzieć co PO chciałoby ważnego zmienić albo zreformować.

To co różniło te partie 8 lat temu to np. 500+ i wiek emerytalny. Obecnie PO deklaruje, że nie podniesie wieku emerytalnego, a 500+ to nawet zrewaloryzują. 14 emeryturę poparli w sejmie. W obszarze ograniczeń COVID-owych oraz "tarcz" głosowali razem z PiS. Tematu elektrowni jądrowej nie ruszyli za swojej kadencji. Podatki podnosili równie chętnie (VAT 23%), choć chyba mniej chaotycznie.

Troszkę inaczej jest w sprawach światopoglądowych. Obiecują, że zalegalizują aborcję, ale tego nie zrobili za swojej kadencji. Ponoć Tuskowi nie podoba się już religia w szkołach, jednak nie ruszył tego gdy był premierem. Narkotyków też nie ruszył i nie zapowiada reformy.

Podsumowując, można powiedzieć, że PO przyjęło poglądy gospodarcze PiSu, a poszło odrobinę w kierunku liberalizmu obyczajowego (ale nie za bardzo).

@matips o nie jak śmiesz podważać, z góry założoną agendę. Poza tym ten typ to taki sam fanatyk z kołkiem wbitym w łeb jak moherowe baby tylko inny znaczek ma wytatuowany na mordzie. Zero dyskusji, jedynie klepie ciągle te same bzdury jak ze skryptu o symetrystach i zdrajcach narodu prawdziwie prawdziwego. ehhh.

@matips ja z Tobą nie będę dyskutował bo widzę do czego dążysz. Brak wygranej PO to trzecia kadencja pisu na kogo byś nie zagłosował z pozostałych. Każdy to powinien wiedzieć. Dlatego ten co porównuje PO do PiS lub pisze „głosujcie na kogoś innego oprócz tych dwóch” gra na trzecią kadencję Pisu.


Partia ma za duże poparcie a cała opozycja z wyłączeniem PO ma za małe. Więc opcje na 2023 rok są trzy:


  • wygrana Partii (rządzi samodzielnie)

  • wygrana PO

  • wygrana Partii (rządzi w koalicji z kimś mniejszym - napewno Konfa)


To jest prosta matematyka.

@matips Cześciowo się zgadzam, częściowo się nie zgadzam.


Zgadzam się z tezą że nie ma niczego złego w kilku listach opozycji. Ale nie podoba mi się wrzucanie opozycji do jednego worka. Jeśli krytykujesz platformę to zostajesz przy platfromie, a nie rozciągasz krytyki na resztę partii opozycyjnych

@Wyrocznia No no, wiadomo, że to trolle tylko ty nie jesteś XD Niech tylko ktoś spróbuje przypomnieć jak PO ładowało w kakao Polaków przy różnych okazjach


którzy dwoją się i troją by obrzydzić ludziom PO o rozbić opozycję na jak najmniejsze obozy. Takiego przejawu zdrady nie widziałem w Polsce odkąd żyję a urodziłem się za komuny.


No wiadomo, przecież PO to tylko złodziejstwo ale się ukrywało, jak to jakiś dzban napisał, to nic, że złodzieje, ale wykształceni XD To już bardziej szanuję wyborców kukiza niż tych co dziś na PO głosują.

@Grewest Skupiłem się na platformie, bo @Wyrocznia do głosowania na Platformę zachęca. Konfederacja jest partią pro-rosyjską skupioną wokół fundamentalizmu religijnego. Dla mnie jeszcze groszy wybór niż PO. Lewica ma rozbudowany program socjalny (tak jak PiS) i również nie będę na nich głosował.


@Wyrocznia: robisz dokładnie to samo co opisałeś w swoim poście (tzn. co opisały Doniesienia z putinowskiej Polski). Przedstawiasz wroga na którego remedium ma być jedna, jedyna zbawienna partia Platforma Obywatelska.

Ja nie widzę tego w ten sposób. Polska nie może mieć systemu dwupartyjnego, nie jest on ani zdrowy, ani demokratyczny. Zagłosuję na kogoś kto ma poglądy choć trochę zbliżone do moich. Być może Wolnościowcy wystartują niezależnie od Konfederacji, być może Tanajno wystartuje. Może PO zmieni program wyborczy na taki sprzed 8 lat (+ przeproszą za podwyżkę VAT). Może do PO podłączy się jakiś niezależny kandydat o liberalnych poglądach.

@matips "Główna różnica pomiędzy PO a PiS to ich podejście do filozofii państwowości i obyczajowości. PO chciałoby tworzyć państwo w oparciu o prawo i przewidywalność przepisów, a PiS to wiadomo. To gigantyczna i ważna różnica, "


Wymieniłeś to tak mimochodem, wymieniając potem listę rzeczy, gdzie się nie różnią, ale na litość - czy to nie jest FUNDAMENTALNA różnica, która swoją wagą przewyższa wszystko pozostałe?

Jeśli Tobie jest obojętne czy będziesz żył w miękkim autorytaryzmie, którego wymiar ogranicza tylko nasza obecność UE, która też się może skończyć z czasem, a jest Ci obojętne, bo PO również zapowiada rozdawanie kasy, to ja nie mam pytań.

@wilku88 To ważna różnica. Jednak od partii na którą miałbym głosować oczekują, że będą opozycją również w innych obszarach.

Tak mi sie przypomniał "atak terrorystyczny" w Zamościu.. Jak pewien gość podpalil punkt szczepień. Niby go złapali. Ale moim zdaniem to false flag

W Rosji po prostu od stuleci sa wychowywani,ze wladza musi rzadzic twardo i stosowac terror.

Innego rodzaju wladzy po prostu nie znaja.

Inna sprawa jest tez taka,ze to jest tak specyficzny kraj gdzie prawie polowa terenow to ugor,a wiekszosc ludzi zyje na ulamku terenu,ze naprawde nie wiem jak mialaby tam dzialac sprawna demokracja.

@Wyrocznia świetny wpis, z napracowankiem 👍 świat byłby lepszym miejscem gdyby więcej osób było w stanie widzieć manipulacyjne triki rządzących.

Zaloguj się aby komentować