Z cyklu Wspomnienia z wakacji cz. 2

Jelenia Góra to urocze górzyste miasto leżące na Dolnym Śląsku, idealne na weekendowy lub nieco dłuższy wypad.

Jest tu co zobaczyć i gdzie pospacerować. Przez miasto płynie rzeka Bóbr, czysta i przyjemnie szumiąca. Nad nią wznoszą się piękne mosty i kładki.

Z wieży, na które wstęp jest bezpłatny, możemy podziwiać okoliczne góry.

Oprócz licznych szlaków, miłośnicy historii i architektury również znajdą coś dla siebie; ciężko wyliczyć wszystkie miejsca, które warto zobaczyć 😅

W centrum znajduje się piękny rynek, pełen restauracji, kawiarni oraz historycznych obiektów jak na przykład zabytkowy czerwony tramwaj.

Dla fanów podziemi: Time Gates czyli centrum rozrywki i nauki, gdzie wraz z przewodnikiem można zwiedzić wydrążone pod miastem tunele, posłuchać o burzliwej historii regionu oraz wziąć udział w eksperymentach naukowych.

Pomimo odwiedzin w ciepłym, letnim okresie, nie było tam natłoku turystów, miasto było spokojne i ciche.

Wszędzie można było dotrzeć na piechotę, na zmianę w górę i w dół. Jesienią nie byłam, ale musi być tam jeszcze piękniej, kiedy przyroda zmienia kolory, a upał nie przeszkadza w zwiedzaniu.

Bardzo polecam tą destynację 😊

#wakacje #jeleniagora

9b037f90-b2a0-4a10-a51a-0de524958411
9b77c638-cb7f-47c2-8d82-d2741ffc5cec
05c8715e-9128-49db-b45e-1c45c88028ac
62c30ee2-77b4-4edf-b9b9-be9a6ad1571a
d497ecf7-f09a-47dd-8ee2-04a2e73b357e

Komentarze (15)

@Shivaa chyba jedna z gorszych atrakcji w okolicy, głównie przez panią przewodnik która nie miała pojęcia o czym mówi, jak mówi, a błędy historyczne przy okazji robiła straszne. Kopalnie uranu czy choćby karkonoskie tajemnice są o kilka poziomów wyżej. Lepiej też wstąpić do multimedialnego muzeum karkonoszy, albo odwiedzić liczne okolice pałace, czy zamek.

@pi0t na pewno bywałam w dużo lepszych podziemnych atrakcjach, ale wizualnie wyglądało to na prawdę ciekawie, myślę że atrakcja na pewno spodoba się najmłodszym, a ja po prostu lubię się włóczyć pod ziemią, więc dla mnie był to punkt obowiązkowy 😛

@Shivaa nie no jasne i miejsce potencjał ma, być może się poprawiło. Wtedy cały klimat i urok zabrała i zmarnowała osoba która oprowadzała i powiedzmy, że próbowała opowiadać...

Za to pamiętam okoliczną kopalnie, gdzie przewodnik grotołaz człowiek z pasją tak opowiadał, że nawet jakby opisywał historie robienia na drutach, to by człowiek słuchał z napięciem.

@pi0t to ja nie trafiłam tak źle, jednak dużo ciekawiej słuchało mi się przewodników w Nysie, Kłodzku czy też innych

Zaloguj się aby komentować