Komentarze (6)

@cebulaZrosolu ojciec kumpla miał takiego. W latach 90 miał firmę u Niemca i zarabiał kupę kasy. Wszystko wtedy kurde ten znajomy miał, a my tu w polszy to biedaki byliśmy i co najwyżej malucha mogliśmy mieć....

Ojciec w '95 sprowadził bite Renault 19, 1.7 benzyna, przednie szyby w prądzie, szyber dach... Panie, najlepszy samochód w rodzinie, do ślubu kuzynkę wiózł.

Miałem kiedyś AX w lpg, paliło to 6 litrów gazu i nie chciało się zepsuć :-)

Kupiłem za 500 zł od gościa, który potrzebował miejsce w garażu na nowe auto, wymieniłem olej/filtry i jeździłem.

Jak mi się złamał kluczyk w stacyjce to z ekonomicznego punktu widzenia lepiej było mi to oddać na złom niż wymieniać stacyjkę xD

@cebulaZrosolu J⁎⁎⁎ny krążownik na pneumatyce. Podobno pasażerowie rzygali w chybotliwym terenie. Mnie się nie zdarzyło, jak byłem wożony przez złotówę. I do tej pory ten wybryk francowatości lubię.

Zaloguj się aby komentować