@sireplama Jakoś nie chce mi się uwierzyć, że to wszystko sprawka jednego typa. Gdyby był jednym gościem, który robi tą wojnę, to musiałby nawet sobie chleb piec z własnej pszenicy, bo by go własny kucharz udupił. Nie mówiąc o ochronie itp.
Przynajmniej Ci, którzy go chronią i karmią, muszą w niego wierzyć. A tu, nawet wojsko nie chciało (od początku) zrobić zamachu stanu.
Raczej załóżmy, że jest tak, jak podają opozycyjne źródła, że nadal 20-25% Rosjan jest za wojną.
Gdzieś to wcześniej Andromeda tłumaczyła, że u 95% ruskich było przed wojną biednie i dalej jest tak biednie, że nie widzą różnicy. A sąsiadki mąż nie wrócił z wojny, ale kasę za niego dali i Ładę sobie 10-letnią kupiła i nowe majtki..., więc wojna jest spoko.