Wyobraźcie sobie teraz sytuacje - USA potrzebuje wsparcia Ukrainy w walce z dronami.
Na miejscu Zełeńskiego który w sumie od USA nie dostaje teraz nic, zaprosiłbym Trumpa do Kijowa.
Posadził go pomiędzy Zełeńskim i jakimś tam randomowym chłopem bo nie ma vce prezydenta, ubrał się zupełnie odwrotnie niż Trump - czyli w jakiś ludowy ukraiński strój. I ten drugi by pytał Trumpa - powiedziałeś chociaż raz dziękuje? Jak Ty się ubrałeś w ogóle Donald? W międzyczasie coś bym zaczął gadać ze w sumie car to sprzedał Alaskę bez niczyjej zgody więc Ukraina jako były członek imperium to ma do niej prawo i że może jakiś piękny deal na eksploatacje złóż ropy na Alasce przez Ukrainę podpiszemy.
Tego tylko mi brakuje do bingo, w tym cyrku
#polityka #usa #ukraina #wojna
