Wy mi się dziwicie czemu ja wron nienawidzę.

Przed sekundą widziałem jak na działce sąsiadów jedna k⁎⁎wa nurkuje na kota jak Junkers, żeby go dziabnąć (nie jest to pierwszy raz).

A pozostałe siedzą na drzewach i drą mordy.

Przybiegłem, pogoniłem, ale i tak, chłopaki siedzą teraz skitrane po kątach.


Wrony mi się z Rosją kojarzą.


#koty #chlopakizdzialeczek #ptaki #wrony #wronytokurwy

1837cd3c-74e1-4f5c-ae6a-0fb60e4c338c
Opornik userbar

Komentarze (21)

Trwa okres lęgowy. Wrona jest u siebie, odgania drapieżnika, którego tam w ogóle nie powinno być. Ja tu widzę problem w czymś innym ;)

@okim to wrony mają okres lęgowy cały rok? bo cały rok są takie akcje.


poza tym to jest miasto, kot też jest u siebie.

Trwa aktualnie, wrony siedzą teraz na jajkach i mogą pojawiać się już młode. Krukowate ogólnie mają instynkt nękania drapieżników. Często widzę w terenie, niezależnie od pory roku, że krukowate podlatują do dużo większych ptaków i im "dokuczają".


Kot to zwierzę domowe i niezależnie od tego, czy to miasto czy wieś, będzie polować na dzikie zwierzęta. W związku z tym nie powinien chodzić luzem i moje zdanie się w tym zakresie nie zmieni.

@okim ja ostatnio widziałem jak szpak walczy w powietrzu z 2 razy większą wroną, pewnie odganiał ją od gniazda.

Nagrałem to na telefonie, ale wyszło chujowo więc nie wrzuciłem.

wyglądało jak walki myśliwców z I wojny światowej.

@okim sorry, ale kot nigdy nie był zwierzęciem domowym, to się zmieniło dosyć niedawno, gdy rozpowszechniła się moda na trzymanie kotów w mieszkaniach w miastach.

@Opornik Wrony nie lubią drapieżników w okolicy i wrony o ile kojarzę są na tyle inteligentne żeby pamiętać danego drapieżnika, jak mi się naraził. Podejrzewam, że kot je kiedyś pogonił a tamte sobie to zarejestrowały.


Ostatecznie, kot jest drapieżnikiem więc mnie to jakoś szczególnie nie dziwi. Kotek też nie miałby litości dla wronich piskląt.

@Gepard_z_Libii Powodów jest wiele. Ja doskonale wiem że przyroda jest brutalna i bezwzględna, nie jestem bambinistą.


Ale dla mnie to są generalnie, mega antypatyczne zwierzęta.

Ich wygląd, dźwięki jakie wydają, ich zachowanie.


Na przykład - nikt nie broni latających szczurów, czyli gołębi, a obrońcy wron zawsze się znajdą.

Podejrzewam że wśród ludzi którzy nie mają ich dookoła 24/7, 12 miesięcy w roku, sorry.

@Opornik Ale co chcesz z tym robić? Będziesz latał z wiatrówką za nimi albo się wkurwiał na okrągło bez celu?

Fajne uczucie tak się wyżyć na czymkolwiek, ale w przypadku jebanych ptaków, to trochę bezcelowe

Zaloguj się aby komentować