
Syn królowej Elżbiety, książę Andrzej, zrzekł się tytułu księcia Yorku i wszystkich pozostałych tytułów, które przysługiwały mu w związku z przynależnością do brytyjskiej rodziny królewskiej. Rozmawiał w tej sprawie z królem Karolem III.
Jak podaje BBC, sprawa ma związek z domniemanymi powiązaniami księcia Andrzeja z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, które wywołały falę krytyki w kierunku byłego już księcia Yorku. Sam zainteresowany zaprzecza zarzutom.
Kontakty z Epsteinem wyszły na jaw gdy w 2010 roku sfotografowano obu mężczyzn w nowojorskim Central Parku. Po tym wydarzeniu, jak twierdzi książę Andrew, znajomość została zerwana.
Później na jaw wyszły prywatne e-maile, z których wynikało, że kontakty trwały w dalszym ciągu - poinformowało BBC. W 2021 roku książę Andrzej został oskarżony przez Amerykankę Virginię Giuffre. Pozew dotyczył wykorzystania seksualnego, do którego miało dojść w 2001 roku. Giuffre miała wówczas 17 lat. W kwietniu br. kobieta popełniła samobójstwo.
Książę Andrzej nigdy nie przyznał się do kontaktów z kobietą, nawet po tym, gdy opublikowała ich wspólne zdjęcie. Nowojorski sąd w 2022 roku uznał go za winnego, jednak królowa Elżbieta II zawarła wielomilionową ugodę z Virginią Giuffre, co prawdopodobnie uchroniło Andrzeja przed więzieniem. [...]
#wiadomosciswiat #wielkabrytania #rodzinakrolewska #krol #ksiaze #polskieradio24
