Komentarze (17)

@lubiespac Gurde, wczoraj z psem wyszedłem, chmury ciemne nadciągnęły, kapnęło z nieba raz - a zdaje mi się se myślę, kapnęło drugi raz - nadzieja, kapnęło trzeci raz - "Pimpek, idziemy do domu, bo zara będzie lało jak cholera"


W domu Pimpek do mnie:

8660d3ca-4569-4df2-acdb-dd0db5095f67

@vredo ja „ostatnio” miałem dostać wędliny do paczkomatu.

Nawet skrytki nie pozwolili mi otworzyć.

@UncleFester jakoś to się skończyło czy system pokonał?

@Astro Trza było dzwonić na policję, pewnie wędliny zabarykadowały się od środka, przyjechaliby czarni z AT a oni otwierają bez pukania

Zaloguj się aby komentować