Wreszcie pogoda nie próbuje nas zabić, może jakaś kropelka deszczu spadnie (u mnie na wiosce chyba we wrześniu ani kropelka nie spadła, a przez 3 ostatnie tygodnie to nawet na 100%) więc przyroda się napije.
Chłodno, pochmurnie, liście opadłe na trawniku, no to wjechał jesienny By the Fireplace, i oficjalnie ogłaszam że przechodzimy na jesienne zapachy! Zaraz FB Tobacco znajdę na dnie kufra i odmucham z kurzu.
A co u Was?
#conaklaciewariacie #perfumy

