Wpadłem ostatnio na pomysł kanału przybliżającego okres 2000-2010 w polskiej historii i popkulturze. Na pierwszy ogień poszła pluskwa milenijna. Dodałem dzisiaj pierwszy film na #youtube. Wrzucam linka, bo chciałbym poznać Waszą opinię To moja pierwsza produkcja, więc chętnie nauczę się jak najwięcej.


https://youtu.be/8H7Np0TJ_zA


Jak ktoś z Was pamięta ten okres, chętnie poczytam Wasze wspomnienia w komentarzach


Jest pewnie sporo niedociągnięć, ale pracuję nad tym.


Dobrego wieczoru wszystkim!


#ciekawostki #technologia #ciekawostkihistoryczne

Komentarze (14)

@TrzymamKredens W 99 roku miałem 4 lata, więc nic z tego nie pamiętam, ale robiąc materiał, też się zastanawiałem, jak to możliwe, że mówiło się o tym w różnych mediach itd.

@MlodyMarketingowiec Wtedy komputery i tego typu sprawy nadal były tematem. Nawet premiery kolejnych wersji Windowsa zasługiwały na materiał w Wiadomościach. Ja miałem Atari i byłem odporny na takie problemy


Oglądam ten materiał i bardzo spoko. Z reguły u początkujących YouTuberów jest mocno wyczuwalny efekt czytania z kartki albo takiego melorecytowania (blablablablablabla [wdech w losowym miejscu zdania] blablablablablabla [wdech...] blablablablablabla...). A tu nic takiego. Tylko coś się strasznie posrało z dźwiękiem pod koniec.


Approved. Rób dalej.

@Shagwest Suuper! Dzięki wielkie za komentarz i feedback Jeśli tematy są dla Ciebie ok, to zachęcam do obserwowania. Następny będzie o fenomenie Świata według Kiepskich (pewnie w ciągu tygodnia się pojawi, bo mam już połowę scenariusza).


Co do technologii - pamiętam te programy, w których w TV robiło się gameplay (cybermycha itd.). Faktycznie, to były wydarzenia

@MlodyMarketingowiec w tamtych czasach polscy dziennikarze łykali każdy bait jaki zobaczyli gdzieś w zachodnim internecie. Takich debilizmów jak ta pluskwa (nawet przetłumaczyć tego nie potrafili) było w Polsce więcej tylko pomniejszych i zostały szybko zapomniane. Wtedy tez zrozumiałem że większość dziennikarzy to zwykli debile. W miarę znanym dziennikarzem został jeden mój kolega z liceum, człowiek który potrafił zrobić dwa błędy w jednym wyrazie i tworzył dziwaczne teorie pół spiskowe, pół dziecinne. Już wtedy jednak ta kariera mnie wcale nie zdziwiła.

Zaloguj się aby komentować