Komentarze (27)
@conradowl od kiedy Chinczyk to nie mezczyzna? Czyli typowe przypisywanie wszystkich durnych wypadkow kobietom, nawet tych spowodowanych przez mezczyzn, pomimo jasnych statystyk, ze to mezczyzni zabijaja na drogach i oni nie powinni byc dopuszczani do prowadzenia pojazdow bo im sie wlacza agresor na drodze
@GtotheG W krajach gdzie są bardzo wysokie mandaty jakoś jeżdżą bezpiecznie, u nas też podwyższyli i dzięki temu jest lepiej. Ale to i tak mały procent jest takich kretynów, za bardzo uogólniasz. Niewielkie przekraczanie prędkości jakie robią prawie wszyscy nie jest specjalnie niebezpiecznie, ograniczenia są przesadzone bo ustawiający je wiedzą że i tak kierowcy będą jeździć szybciej niż napisane. Ja też nie cierpię tych przesadzających z prędkością.
@GtotheG
wiekszosc kobiet nie odróżnia prawej strony od lewej, myła się im kierunki, brak orientacji przestrzennej i myślenia przestrzennego. Wiele kobiet nie rozumie tez konsekwencji swoich czynów za kierownica, mysla emocjami i dlatego w wielki krajach Europy uzyskały prawa wyborcze dopiero w 20 wieku a wielu krajach bliskiego wschodu do dzisiaj nie mogą kierować samochodami bo jest to niebezpieczne.
swoja drogą jesteś strasznie sfrustrowana, chyba dawno na bolcu nie siedziałas
@Ciotkojebca oglądałam wywiad z którymś kierowcą Formuły 1 i on powiedział, że nawet nie jeździ na co dzień swoim samochodem bo tak ma dosyć jeżdżenia, że siedzi zazwyczaj jako pasażer. Więc świetny przykład z dupy
Każda kobieta odróżnia prawą od lewej, to twoje urojenia. Faceci też się mylą w tych sprawach - x razy widziałam. Też mają problemy z myśleniem przestrzennym, niedawno tu jeden kolega wrzucał jak zarysował bok kobiecie, jak wyjeżdżał z parkingu
Kobiety są świetnymi i bezpiecznymi kierowcami. Mężczyźni to drogowi mordercy. Pogódź się z tym, statystyka nie kłamie.
Skoro ja na bolcu nie siedziałam, to ty najwyraźniej codziennie po 16 h jesteś penetrowany jakimś bolcem bo niby jesteś "niesfrustrowany" :)))))
@GrindFaterAnona miałem nieco podobną akcję.
Na Jerozolimskich w Warszawie sznur samochodów, wszystkie lecą w miarę równo i nagle typ przede mną tak hamuje, że aż mu się włączyły awaryjne. No to ja też hebel w podłogę, żeby mu w dupę nie wjechać. Udało się. Już zadowolony, a tu nagle jeb i ktoś mi wjechał w dupę. Kurwa. Wychodzę, a tam jeszcze jeden (polonez xD) rozwalony stoi, bo nie wyhamował. Więc łącznie ja + 2 fury za mną.
Dogadać się nie szło, każdy ma inną wersję, więc policja. I teraz hit: policjant stwierdził moją winę, że bez powodu się nagle zatrzymałem. Albo przyjmuję (10 pkt, 1500 zł), albo sąd + nerwy + potencjalnie koszty. A że nie miałem żadnych dowodów na nagłe hamowanie typa przede mną i nikłą szansę na wygraną w sądzie to z bólem dupy przyjąłem. Więc dostałem mandat za to, że jako jedyny wyhamowałem
I od teraz jeżdżę z wideorejestratorem przód + tył.
Zaloguj się aby komentować
