Kolejne polskie miasto kupuje autobusy wodorowe. Krytyki nie brakuje

Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa i Maciej Nietopiel, prezes spółki PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy podpisali umowę na dostawę 20 autobusów wodorowych dla miasta. Koszt inwestycji to ponad 82,4 mln zł, z czego dofinansowanie z UE to 67 mln. [...]


Autobusy wodorowe, które trafią do Rzeszowa, będą mieć od 11,5 do 12,5 metra długości, szerokość do 2,55 metra oraz wysokość do 3,4 metra. Minimalna liczba miejsc to 77, w tym co najmniej 25 miejsc siedzących.


Autobusy marki NesoBus produkowane są przez spółkę PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy z Grupy Polsat Plus we własnej fabryce w Świdniku.


Dostawcą paliwa wodorowego będzie firma PAK-PCE z Grupy Polsat Plus. [...]


Głosy krytyki: autobusy wodorowe są drogie


Na koniec lipca 2025 r. w Polsce jeździło 106 autobusów wodorowych.


Wiadomość o zakupie autobusów wodorowych przez Rzeszów spotkała się z falą krytyki w mediach społecznościowych.


- Autobusy wodorowe są 1,5 raza droższe od elektrycznych w zakupie, 2 razy droższe od spalinowych w eksploatacji i 3 razy droższe od elektrycznych w eksploatacji - przekonywał Daniel Radomski, ekspert ds. energetyki.


- Dlaczego kupują państwo autobusy wodorowe, a nie elektryczne? Jakie przesłanki stoją za tą nieracjonalną ze wszech miar decyzją? Dlaczego przed zakupem nie przeprowadzili państwo analizy porównawczej autobusów wodorowych i elektrycznych? - pytał prezydenta Rzeszowa Jacek Werder, inżynier systemów automatyki i nadzoru procesów przemysłowych. [...]


#wiadomoscipolska #rzeszow #transportpubliczny #autobusy #wodor #pojazdywodorowe #wnppl

wnp.pl

Komentarze (7)

Wodór ma większy sens jak same elektryki. Tylko nie w mieście gdzie ruch to jeden wielki korek a komunikacja miejska jest najgorsza ze wszystkich miast wojewódzkich.

@30ohm nie ma. Zaufaj mi - nie ma. Elektryki na kołowrotku to bardzo dobry pomysł. Wodór miałby obecnie sens tylko na średnich trasach, ale tylko w krajach z gigantyczną nadprodukcją OZE, kiedy byłby produkowany na górce.

@eloyard z drugiej strony produkcja wodoru nie potanieje, jak nie będzie rósł na nią popyt. Tylko pytanie czy Rzeszów stać na to, żeby być takim liderem ekologii, wygląda na to że tak

@sadamasin ponad 25 lat temu byli pierwszym miastem które zaczęło inwestować w cng, teraz czas na wodór, tylko przez ten okres miasto urosło 3 krotnie i stało się jednym wielkim korkiem. Jaki napęd tam nie wejdzie to i tak będą na nim stratni.

@sadamasin nie jestem pewien, czy koszt produkcji wodoru jest w realnym horyzoncie czasowym skalowalny wraz z popytem. To jest w zasadzie wprost zależne od ceny energii z której go produkujesz. Stąd kwestia produkcji w przypadku sieci energetycznej opartej o OZE które może wykazywać wysoką nadprodukcję.


@30ohm CNG (i LNG) to zupełnie inna bajka i ono jest akurat bardzo prostą technologią (LNG trochę mniej) w stosunku do wodoru - wielokroć bardziej opłacalną - w przypadku metanu kopalnego w tej chwili może być bardziej opłacalne od "tradycyjnych paliw" i to bez żadnych dofinansowań.

Problem jest taki o którym mało kto mówi, że aby uzyskać 1 jednostkę Energię wodoru to potrzebujesz zużyć 2.5-3 jednostki innej Energi.

Zaloguj się aby komentować