Właśnie popijam sobie piwko bezalkoholowe i w związku z tym postanowiłem zadać pytanie: lubicie piwo 0%? Bo ja tak. Zupełnie nieironicznie. Smakuje mi bardziej niż z alkoholem.


Ogólnie pijam mało alkoholu i tylko w towarzystwie. Ale jak już, to wolę się napić whisky lub wódki, a nawet jakiegoś likieru czy nalewki. Zaś w przypadku piwa, jak mogę wybrać, sięgam po 0%.


Podobno sprzedaż piwa alkoholowego w ostatnich latach poszła w Polsce ostro do góry, dlatego jestem ciekawy, jak to w praktyce wygląda.

Komentarze (13)

@gacek XD leżę

@Bipalium_kewense Ja od 3 lat nie piję alkoholu w ogóle, ale radlerki cytrynowe uwielbiam, zwłaszcza latem takie zimne, pycha

@gacek A mi właśnie w "normalnym" piwie zawsze coś przeszkadzało i było "coś nie tak". Kiedy spróbowałem 0%, doszedłem do wniosku, że to właśnie alkohol zawadzał. Bo jednak piwa z alkoholem i bez smakują inaczej - wbrew temu, co mówią w reklamach. Ale dla mnie to akurat plus, na korzyść bezalkoholowego.

Czasem wypiję 0%, miłosław robi znośne. Przez jakiś czas w żabach byly heinekeny 3% - idealne uzupełnienie do innych rozweselaczy.

@Bipalium_kewense tak, nie mam nic przeciw piwom 0% i piłem je, ale głównie jak np. byłem kierowcą na imprezie/spotkaniu i nie mogłem pić "prawdziwego" piwa. Tak sam z siebie jakbym miał pić to wolę albo piwo alkoholowe albo po prostu jakiś inny napój

@Bipalium_kewense piwo 0% jest bardzo fajne, np ciemne cytrynowe jest pycha. Ale ja to głownie wino (własnej roboty) bo nic innego mi już nie smakuje.

Zaloguj się aby komentować