@jedzczarnekoty widziałem ostatnio gdzieś reklamę i też się zdziwiłem. Oryginał jakoś mnie nigdy nie porwał, chociaż pamiętam że kilka odcinków widziałem, ale mam ziomka w pracy który się na tym wychował i pewnie mi zda relację jeśli obejrzy. Oglądaliśmy też kiedyś w robo iceberg, i to całkiem ciekawy znak swoich czasów, biorąc pod uwagę, że dużo rzeczy z tym związanych miało miejsce w "starym" internecie. Ledwie w poprzednim komentarzu wspominałem o odgrzewanych kotletach, ale jakby scenariusz napisał ktoś z jajami, to może tym razem rzeczywiście mogłoby walczyć o tytuł polskiego South Parku - potencjał zawsze był, ale miałem wrażenie że jednak za mało mięsa w tym wszystkim.