Alkohol wśród narkotyków (tak @Sweet_acc_pr0sa , alkohol to narkotyk z rodziny depresantów) ma jeden z najgorszych współczynników przyjemność / konsekwencje (zdrowotne i społeczne). Jedyny plus z tej sytuacji to to, że możesz sobie przypominać jak źle się czujesz na kacu, jakie rzeczy odpier.... po nim, co przez niego straciłeś. Najgorsze są pierwsze 3 dni, potem kolejny próg to 2 tygodnie, jeżeli to wytrzymasz, to musisz jeszcze dotrwać do momentu, gdy mózg wymaże uczucie przyjemności, które z nim zapisał, to trwa 100 dni, ale po 2 tygodniach jest już znacznie łatwiej. Przechodziłem to i najlepszym przyjacielem w tym jest czas. Zaufaj mu i ustaw sobie te 3 progi. Bardzo pomaga, jeżeli masz możliwość wyjazdu poza nasz kraj, psylocybina i kwas lizergowy - jest dużo naukowej literatury o tym.