Właśnie mi podwładny zasugerował, że jestem pierdolni3ty. Może i jestem ale to ja dzielę premią.
#pracbaza
Właśnie mi podwładny zasugerował, że jestem pierdolni3ty. Może i jestem ale to ja dzielę premią.
#pracbaza
@poliheina czekaj, chlop poprostu stwierdzil ze nie podoba mu sie sugestia podwladnego na temat jego zdrowia psychicznego, i sarkastycznie rzucil ze "moze i jestem ale to ja dziele premia" co mozna odczytac jako proste podkreslenie tego ze znajduje sie w drabince wyzej. Szukasz zlego tla, nie wiem, narracji ze ta sugestia spotka sie z karą.
Pracuje jako menager roznego szczebla 10 lat i powiem ci co nastepuje - najslabsze jednostki czesto krzycza o tym ze menager nie ma wiedzy, jest pi##dolniety etc czym przykrywaja swoj brak wiedzy i umiejętności - przykład:
"ten pajac niedojebany znowu kazal mi myc podlogi" gdzie szanowny dwa dni z rzedu myl podloge brudna wodą i brudnym mopem. Dwukrotnie mu tez tlumaczyli bezposredni przełożeni, ale on wiedzial lepiej.
Ja uwazam że @100mph jest jak najbardziej w pełni rozumu a spotyka sie poprostu z niechecia najslabszych jednostek w zespole ktore lada chwila idąc dalej tą drogą opuszcza jednostke/zespol/firme bo zanizanie morali zespołu jest niestety źle odbierane przez managment.
W idealnym świecie ludzie wykonuja polecenia przełożonych a jak sie z nimi nie zgadzaja to mówią to normalnie a nie sugerują czyjąś niesprawność umysłową.
@poliheina @Cybulion w punkt, krytyka merytoryczna jest jak najbardziej mile widziana ale jakies insynuacje ad personum to po prostu blazenada :) najsmieszniejsze jest to, ze patrzac na compilance to zostalem zmobbingowany przez podwladnego poprzez szydzenie ze mnie z powodu domniemanej choroby psychicznej xD gdyby w ten sposob odezwal sie do innego czlonka zespolu to jak najbardziej powinienem mu odebrac premie, a moglby nawet skonczyc z wpisem do akt ... tymczasem to ja jestem tym zlym? xD
@100mph no i lecis do hr, najlepiej jeszcze jakbys mial świstek od lekarza psychiatry na poparcie tezy. Nie wiem w jakim kraju sie dzieje historia ale w Polsce prawo fajnie sie pozmieniało, u mnie nawet zrobili komisje do tajnego zglaszania takich przypadków. Działa ona psychologicznie - takie zagrywki szybko się skończyły, komisja nie miala zadnego zgłoszenia XD
@100mph Nie sugerowałbym publicznie, że za to co zrobił zemszczę się i mu utnę premię. To jest ten mindset, o którym mówię - mściwość i pokazywanie kogo finalnie zdanie powinno być na wierzchu jest małostkowe i nie jest zagraniem z tego samego katalogu co zarzucanie komuś że jest "pierdolni3ty". Oba przypadki są wyrazem braku kultury pracy.
@Belzebub nie no szanuję waszą niezłomną wiarę w dobrą wolę pracownika nawet jakby nasrał OPowi na biurko, ale są pewne granice profesjonalizmu i oczywiście, że premia może być od tego zależna. Jak pracownik mówi że szef jest jebnięty to ma do tego prawo, jak szef wyciąga z tego konsekwencje to szef jest jebnięty
@100mph powiem tak: jestem tym typem i dla mnie to forma hazardu xD
kasyno mnie nie kręci, bo rozumiem jak działa prawdopodobieństwo i generowanie liczb losowych, ale powiedzenie zwierzchnikom co o nich myślę i dostanie premii albo wypowiedzenia to jest to
nigdy moje słowa nie kwalifikowały by się jako zniesławienie
Zaloguj się aby komentować