Wizyta u psycholożki
Dzisiaj zdalnie i nagle to wyszło. Bardziej spięty zdalnie jestem.
Chciałem sobie notować na bieżąco bo i tak siedzę przy komputerze, ale wyczułem w głosie, że pani się nie podoba to odpuściłem. Przy kobiecie ogólnie bardziej spięty jestem niż przy chłopie byłem. 

Pokazałem wisielca, którego namalowałem na zajęciach, ale też przyznałem, że sobie nic nie zrobię bo ręce mi się trzęsą. Poruszę temat myśli magicznych na następnym spotkaniu, oraz że chodzę do parku i to mnie uspokaja. 


Jestem sfrustrowany bo na uczelni tylko mówią, że wszystko jest kolorowe, super kariery itp. W rzeczywistości życie tak nie wygląda, inni studenci też to zgłaszają.  Zawsze drobne pocieszenie. 


Postęp tylko z znajomymi zrobiłem w tym czasie, to zwróciła uwagę, że na początku też o tym mówiłem, że za bardzo tu nikogo nie mam. Cieszę się z znajomych nie ukrywam tego.


Najbliższe otoczenie widzi mnie pozytywnie, pan też mnie tak widział, według psycholożki wszytko ze mną w porządku tylko świat nie jest taki kolorowy a nie, że ja tylko jestem tym problemem. Skupić się na tym, że dostaję pozytywne komunikaty.

Nie mogę popracować tutaj nad poczuciem własnej wartości bo za mało spotkań zostało.

Co zrobić:
Mówiła, żeby spróbować terapii na NFZ tylko ja nie wiem z czym iść dokładnie, ale mówiła, że to i tak zejdzie z czekaniem, nie trzeba wiedzieć od razy.


Znaleźć męską grupę wsparcia. 
#psychologia

Komentarze (12)

@Dudleus też raz miałem rozmowę przez kompa z psycholem to bardzo źle wspominam. cos mi tam gadał, ze nie mam nic do powiedzienia, a ja po prostu juz k⁎⁎wa byłem zmęczony, bo godzina pozna, 8h przed kompem i jeszcze wdzwaniam sie na spotkanie jak w robocie. nie wiem czego oczekiwał, mowilem ze wolę odwołać. tylko sie wkurwiłem wtedy. ale mi wspomnienia przywołałeś..


ale następnym razem wezmę babkę, czuję że łatwiej mi bedzie sie otworzyc

@FriendGatherArena u mnie jeszcze zwróciła uwagę, że coś robię z boku a ja se tylko przekładałem coś w palcach dla wyluzowania

@Dudleus w Google wyskoczyły mi co najmniej 2 takie grupy w Łodzi. Jedna ma opłatę za salę 30zł/osoba, a druga nie wiem, możliwe że za darmo. Może nawet jest więcej takich grup.

@Dudleus 

Znaleźć męską grupę wsparcia. 

Zapisałem się do klubu strzeleckiego. To jak męska grupa wsparcia i sport w jednym!


Ale faktycznie, coś w tym jest. Są takie u ciebie w mieście?

Jeszcze, te sesje bardzo przypominają coaching. Pytania typu: jak się pan z tym czuję, do dobrego? Co można zrobić?Albo pytała mnie 2 raz o relację sprzed 5 lat co skłoniło daną osobę by wejść w nią, co mam w sobie. A ja nie wiem, po latach nie wspominam tego dobrze, żałuję bo więciej nerwów przez to było niż korzyści.


Wkurzyłem się trochę gdy pytała czy spełniam wymagania aplikując do pracy to mówiłem, że tak, aplikuję na staże i gdzie się da a nie do pracy z doświadczeniem...

@Dudleus 

Jeszcze, te sesje bardzo przypominają coaching. Pytania typu: jak się pan z tym czuję, do dobrego

No niestety to nie jest to co ludzie mają na myśli mówiąc "idź na terapię". Ale zawsze coś.


Trzymam kciuki, żebyś znalazł jakąś robotę i mógł iść do porządnego psychologa. I żebyś nie musiał bardzo długo szukać. Teraz wiesz już trochę jak wygląda chujowy psycholog, więc będzie trochę łatwiej przeprowadzić selekcję.

Zaloguj się aby komentować