Testowałem w perfumerii prawie wszystkie pozycje i jedynie Under My Skin oraz Etruscan Water były godne większej aprobaty, pierwszy jest profilem podobny do mojego ulubieńca od Malle Musc Ravageur, zaś drugi to tańsza i płytsza kopia Diaghileva od Rogera
Na pewno warto eksplorować głębiej, to co mi się osobiście najbardziej podoba, to opcja zakupu mini flaszki w pojemności 30ml, które notabene wyglądają świetnie, niby trywialne, ale jednak budzące przynajmniej dla mnie skojarzenia z minimalizmem, który bardzo afirmuje, tak samo jak we flaszkach 50ml Tomasza
Zaloguj się aby komentować