Wiadomo, że shitstormu wokół tego co nie miara. I niestety google jest "zasrane" artykułami do tego stopnia, że nawet nie idzie poczytać dobrze.

Czy jest naprawdę do czego się do⁎⁎⁎⁎⁎alać do Owsiaka? Jest jakiś przykład, że te "pieniążki" są źle wydawane?

Czy organizacyjnie coś nie tak? O co z tym woodstockiem chodzi(ło) i samochodami. Dużo rzucania gównem, mało konkretów.

A może to rząd(y) wyładowuje frustracje, że WOŚP ŚMIE być w c⁎⁎j bezczelny wyręczając NFZ tu i ówdzie.

Czy jest jakaś nikła szansa, że ta pisowski zegar nienawiści pokazał choć raz dobrą godzinę?


Serio, nie wiem, tabula rasa, ja tam wspieram tu i ówdzie organizacje, ale nie będę flexował.


EDIT: Żeby nie było, mniemam, że w kolejce do chłosty szybciej się należy szkalującym aniżeli samemu Owsiakowi (o ile w ogóle).


#polityka #wosp

Komentarze (13)

maximilianan

@wielkaberta no jest przykład - już ponad 30 lat grania, a malarz nadal nie żyje

Bujnik

@maximilianan nie no, uran dla Czeczenów raczej dostarcza, tylko wszystko Kadyrow zjadł

maximilianan

@Bujnik to stanowczo za mało

wielkaberta

@maximilianan A Owsiak odniósł się do tej satyry? Coś pamiętam, że jakiś historyk-youtuber wystawiał coś z uranem na aukcje.

bojowonastawionaowca

@wielkaberta IMO najbardziej chyba chodzi o to, że niektórym miesza się w głowie, że ktoś o lewicowych poglądach może pomagać ludziom, bo w ich głowach tylko organizacje kościelne mogą coś takiego robić, a lewica dąży przecież do unicestwienia człowieka no i w ogóle to "cywilizacja śmierci".


Argumentów jest wiele, IMO żaden trafiony, choć faktycznie pewnie są elementy, które wymagałyby szerszych wyjaśnień od Owsiaka (aczkolwiek może już te wyjaśnienia padły, nie wiem, nie śledzę wszystkiego). Woodstock jest w całości finansowany z opłat sponsorów, a nie z puszek, jakaś tam nieruchomość jest używana faktycznie na cele szkoleniowe, są jakieś dwie spółki, np Złoty Melon, gdzie Owsiak zarabia na prowadzeniu działalności gospodarczej wokół WOŚPu (no i w porządku, ciężko pracuje cały rok, to i zarobek się należy), że kasa na WOŚP to ułamek budżetu NFZ, więc jest nieistotna (ale NFZ niewiele jest w stanie inwestować w sprzęt, bo skupia się na płacach pracowników)


Z takich bardziej "lewicowych" zarzutów, które może nie są bezpośrednio w stronę Owsiaka, ale w stronę rządu przytulającego się do Owsiaka jest to, że tak naprawdę to jest trochę dodatkowy podatek na obywateli, więc rząd może olewać wydatki na opiekę zdrowotną, ale wybiela się właśnie współpracą z WOŚPem

wielkaberta

@bojowonastawionaowca

>a lewica dąży przecież do unicestwienia człowieka no i w ogóle to "cywilizacja śmierci".

Co za jawna bezczelność. Monopol na pomoc ludzką sobie konserwy robić. Aż trąci Sasinaliami.

KsRobag

@wielkaberta Próbowałem w to kiedyś wchodzić, ale głównie w wątki przyległe do Piotra Wielguckiego (MatkaKurka), który się z Owsiakiem sądził wielokrotnie. Większość zarzutów sprowadzała się do kwestii finansowych - że jest dużo przepływów pomiędzy podmiotami którymi kieruje Owsiak lub jego żona, że finał organizuje fundacja Owsiaka, że koszty są przeszacowane, a różnice Owsiak ładuje do kieszeni. Że póki kasa leży na koncie to Owsiak żeruje na odsetkach. Że się pasie na pracy wolontariuszy. Koniec końców procesów było kilka, obaj panowie kilkukrotnie musieli się za obelgi i zniewagi przepraszać. Istotna była jedno kwestia: Owsiak pozwał Wielguckiego o zniesławienie, ale tą sprawę przegrał, bo nie dostarczył dostatecznej dokumentacji. Zasłaniał tym, że tej dokumentacji są całe TIRy, więc nie może jej dostarczyć w całości a jej digitalizacja byłaby pracą na ogromną skalę. Z tego powodu wyrok można interpretować jako "Wszystko co pisze Wielgucki to prawda.", ale sprawa jest trochę śliska, bo to Wielgucki postawił tezę, a Owsiak ma udowadniać, że nie kradnie.


Uznałem że skoro kolesiowi, który tyle lat jest na krucjacie nie idzie nic poważnego wykazać to pewnie nie ma co wykazywać. Moja logika jest taka: Jeśli Owsiak kradnie i masz na to dowody, to czemu nie ma cię w prokuraturze? Zwłaszcza, że rząd PiS nie był Owsiakowi przychylny i mógł mu wjechać w temat i nawet w dupsko zajrzeć, żeby mu znaleźć jakieś kwity. Nie wjechali, nie znaleźli.


Poszukiwania ostatecznie zarzuciłem po obejrzeniu występu Wielguckiego w kanale zero, był tak chaotyczny i wszyscy biorący udział zdawali się tak nieprzygotowani do rozmowy, że potwornie mnie ten program wymęczył i odpuściłem. Zajrzałem też wtedy na kanał Wielguckiego na YT, jeśli masz tony cierpliwości (mnie bardzo męczy jak ten człowiek mówi, filmy nie mają przygotowanej struktury, chłop leci z głowy) to tam możesz zacząć.

jajkosadzone

@KsRobag

bo tu trzeba gonic kroliczka, a nie go zlapac- twierdza ma byc oblezona, wiecznie jakis wrog do pokonania.

Fly_agaric

@KsRobag Ja mam z Owsiakiem zupełnie inny problem. To co robi jest bardzo szlachetne i medialnie nośne w tym kierunku. Przynajmniej z założenia. Nie podobywuje mi się jednak istnienie i utrzymywanie instytucji tzw. 'świętej krowy'. Nawet jeśli ktokolwiek spróbowałby faktycznie rzeczowo rozliczyć Owsiaka i udowodnić jakieś nieścisłości (DLA JASNOŚCI DYSKUSJI: abstrahując od tego, czy one w ogóle istnieją! Niczego nie implikuję!), to byłoby to niemożliwe. Zostałby zjedzony ze szczętem na poziomie społecznym, politycznym i zapewne gospodarczym również. Dokładnie ten sam problem mam z Radiem Maryja. Jakakolwiek rzeczowa kontrola i ewentualna penalizacja jest w tych przypadkach (realnie patrząc) niewykonalna i wszystkim to pasuje.

Jak sam wskazujesz, robi swoje tyle lat i nikt go nie rusza, to pewnie jest ok. A mnie się wydaje, że nawet jakby ktoś spróbował, to nie znajdzie się prokurator na tyle odważny i silny, by przebić się z tym wyżej. Nikt z nich nie jest politycznym samobójcą. Ja na ich miejscu też nie poważyłbym się ruszyć żadnej z tych instytucji, ani też Caritasu, czy Polskiej Akcji Humanitarnej, itp. Dlatego uważam, że tworzenie tak nośnych medialnie otoczek dla wymienionych inicjatyw jest bardzo niebezpieczne, bo jakbym chciał robić jakieś grube pranie forsy, to właśnie w ich stronę bym spoglądał.


Zgadzam się też z tymi, którzy twierdzą, że istnienie i hołubienie WOŚPu ma negatywne konsekwencje na polu przyzwyczajania nas do mizerii panującej w systemie zdrowia i usypia naszą czujność, oraz łagodzi mechanizm sprzeciwu na tę sytuację. No, ale to akurat są rozważania bardziej filozoficznej natury, niż rzeczowej.

KsRobag

@Fly_agaric Ogólnie zgoda, chociaż przyznam, że ciężko mi kupić prokuratora bojącego się zrobić kontrolę w WOŚPie w momencie, kiedy Orkiestra jest aktywnie cenzurowana w telewizji publicznej. To był idealny moment, żeby w nich wjechać i pokazać jaki to lewacki Owsiak jest be, popiera Tuska i kradnie. To był dla nich moment Win-Win, zwłaszcza po tej akcji z billboardami, sporo ludzi się wtedy zaczęło po internecie odpalać i wręcz domagać się kontroli. Nie skorzystali, może przez niekompetencję Ziobry czy innego towarzystwa, może przez lenistwo, nie wiem, choć się domyślam.

I tak, datkami służby zdrowia nie zasilimy, ale nie mam z tym problemu, akcja może nie ma potencjału do ostatecznej naprawy świata, ale szkodliwa sama z siebie nie jest. Bo kiedy jakiś Maciek Musiał ma ochotę wytrzeć mi kurze, a ja w zamian wrzucę 40 koła na respirator to jesteśmy dorośli, nasza kasa, nasz czas, robimy se z nimi co chcemy. Problem jest natomiast wtedy, kiedy członkowie partii tworzących rząd, który to bezpośrednio odpowiada za sytuację w służbie zdrowia i ma moc wprowadzać w niej reformy, taką akcję nie tylko aprobują, ale wręcz wspierają i biorą w niej udział. I na to się nie zgadzam i absolutnie oburzam, kiedy mi taki premier oferuje na licytacji obiad ze sobą, a jakiś gamoń minister wali se fotkę jak wrzuca stówę do puszki, łaskawca jebany.

Fly_agaric

@KsRobag

mi kupić prokuratora bojącego się zrobić kontrolę w WOŚPie w momencie, kiedy Orkiestra jest aktywnie cenzurowana w telewizji publicznej.

Jeden może sobie zrobić kontrolę, ale na poziomie poważniejszych działań łeb sprawie byłby ukręcony, bo... święta krowa. Nie mam wątpliwości. Czemu druga strona ich nie rusza? Bo każda strona ma swoje własne święte krowy - wymieniałem niektóre. Z jakiegoś powodu politycy nie tykają się nawzajem na poważnie, a co najwyżej dochodzi do jakichś pokazówek. To jest część tego samego układu. Dekady mijają, a do obiecywanych rozliczeń nie dochodzi. Nie próbują więc też włazić w popierane przez swych wyborców, a co najwyżej poutyskują na nie publicznie, puszczając oko do swoich wyznawców.

Nazywaj to teorią spiskową jeśli wola, ale ja nie jestem młody i takich gwałtownych zmian warty widziałem dużo i ich obietnice słyszałem wszystkie. Nie obawiam się więc, że staję się paranoikiem.

Poza tym, rzesz wyznawców świętych krów naprawdę są ogromne. Grzebanie koło nich zawsze wyrządza spore awantury.


I tak, datkami służby zdrowia nie zasilimy, ale nie mam z tym problemu, akcja może nie ma potencjału do ostatecznej naprawy świata, ale szkodliwa sama z siebie nie jest...

Ja takich też nie stawiałem, ani nie bronię nikomu się dorzucać, bo szanuję to, że:

jesteśmy dorośli, nasza kasa, nasz czas, robimy se z nimi co chcemy.

Ba, sam się czasem przełamię, bo nie potrafię przejść obojętnie obok empatii, wiary w moc sprawczą imprezy i zaangażowania niektórych osób biorących w tym udział.

Co do reszty - dokładnie to mam na myśli. To jest nic innego, jak oswajanie nam patologii i hucpa usypiająca naszą polityczną czujność, dodatkowo przetapiane w ich własny kapitał polityczny, za naszą kasę i naszym własnym wysiłkiem.

Tak dotyczy to polityków obecnego rządu angażujący się w WOŚP, jak i polityków poprzedniego robiących umizgi do Ojca Dyktatora i innych.

Samo sedno.

jajkosadzone

@Fly_agaric zeby kogos waznego skazac musisz miec leb na karku i byc ogarnietym. A nasi krajowi politykierzy to w wiekszosci lajzy( o wymiarze sprawiedliwosci rowniez nie mam najlepszej opinii) i teorii spiskowej bym nie szukal.

wielkaberta

Ogólnie szkoda Owsiaka. Wyceniałbym, że 3/4 tego całego gówna co na niego leci to po prostu nie zasługuje na to. Myślę, że tutaj wręcz "pewna grupa ludzi" chce go mentalnie wykończyć pierdoląc na niego najgorsze kocopoły wówczas z Kurwizją na czele.


@Fly_agaric

>Zgadzam się też z tymi, którzy twierdzą, że istnienie i hołubienie WOŚPu ma negatywne konsekwencje na polu przyzwyczajania nas do mizerii panującej w systemie zdrowia i usypia naszą czujność, oraz łagodzi mechanizm sprzeciwu na tę sytuację. No, ale to akurat są rozważania bardziej filozoficznej natury, niż rzeczowej.


O WOŚPie mogę mieć wiele znaków zapytania, ale tego nigdy nie użyje tego zarzutu wobec WOŚPu. To jest i wyłącznie wina rządów, która powinna być batożona jak "geje od Brauna", za jeden z najgorszych przejawów oportunizmu. To jest i wyłącznie szczekanie pod złym drzewem.


Czyli można rzec. Że są w Polsce fundacje zbyt duże, by je tknąć. WOŚP jest po prostu jednym z nich i tak się składa, że są ulubieńcem tej jednej strony politycznej co tylko dolewa oliwy do ognia.


@jajkosadzone

>A nasi krajowi politykierzy to w wiekszosci lajzy

Brzytwa Ockhama wszystko Ci wyjaśni.

Zaloguj się aby komentować