Wiącek powiedział, że nie potwierdzono zarzutów dot. traktowania ks. Olszewskiego, które można by określić mianem tortur. RPO zaznaczył, że jest on zobowiązany do używania tego pojęcia zgodnie z definicją prawa międzynarodowego.
Dodał jednak, że potwierdzono liczne zarzuty dotyczące niewłaściwego traktowania podejrzanego. Jako przykład podał "wielogodzinne czynności" oraz przesłuchania bez umożliwienia odpoczynku. Podejrzani - jak mówił - mieli być rzeczywiście pozbawieni pełnowartościowego posiłku. "Dochodziło również do stosowania tak zwanych kajdanek zespolonych, czyli tych stosowanych na ręce i nogi, a pamiętajmy, to są osoby, którym stawiane są zarzuty dotyczące przestępstw urzędniczych" - powiedział RPO.
#polityka
