Wczoraj sobie włożyłem do lodóweczki w pracy. Pyszna zimna, gazowana, mokra woda gdy na dworze 32°C. Jakby pan Jezusek gołą stopką po gardełku przeszedł :)
#codziennepiciu


Wczoraj sobie włożyłem do lodóweczki w pracy. Pyszna zimna, gazowana, mokra woda gdy na dworze 32°C. Jakby pan Jezusek gołą stopką po gardełku przeszedł :)
#codziennepiciu


@Karakalla nigdzie nie kupuje, dają mi w robocie do picia :p
Dużo pozostałości z PRL jest u mnie w robocie :D
@Karakalla napisz do nich maila z pytaniem, gdzie w Twojej okolicy kupisz ich produkty. Jeśli jednak mieszkasz bardzo daleko to znajdź innego, lokalnego i poproś o taką listę.
@Karakalla jak mieszkasz w Warszawie to podejrzewam, że z wielką chęcią wyślą Ci listę sklepów, gdzie dostarczają swoje produkty albo nawet możesz sam pojechać i kupić kratę lub dwie 😉
@Lubiepatrzec napisałem maila, mnie ta woda sodowa taka z lodówki jezu w PHSach taka sie kupowalo na miejscu smak dzieciństwa chce ja chce ja
@Karakalla Mam nadzieję, że sprawnie odpiszą a jak nie, to jedź tam i kupuj na miejscu, tylko bym przedzwonił żeby nie byli zaskoczeni.
@Lubiepatrzec dzien dobry poprosze 8 skrzynek wody sodowej. Potem bede wpadal z butelkami na wymiane. Mialem substytut od ziomka co pracował w krynicy i przywoził mi kryniczanke w szkle- ale naturalne nagazowabie to nie to - woda sodowa to jest nadwoda
Zaloguj się aby komentować