Wczoraj przed snem coś mnie zakuło w klatce piersiowej i dostałem lekkich duszności. Bałem się, że to zawał, ale poszedłem się napić wody i mi przeszło. Miał ktoś tak?


#hejto30plus

Komentarze (18)

Przy nerwicy to normalne. Ja w wieku gimnazjum już miałem duszności i kołatanie serca, chociaż problemów pikawka nie mam

@tosiu Nie chcę zniechęcać do badań, jak czujesz że coś się dzieje to szukaj pomocy lekarza, lepiej sprawdzić niż olać jak faktycznie coś się dzieje - ale żebyś się też nie denerwował niepotrzebnie na zapas, to napiszę że może to być nerwica. Ja dwa razy wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem zawału (to naprawdę nie było tak, że coś mnie zakuło i jadę, tylko autentyczne walenie serca, ból, duszność, wrażenie, że zaraz zemdleję), zrobili mi rzetelnie komplety badań na miejscu od ręki, za każdym razem zdrowa jak koń, tylko nieco obniżona saturacja.

@l100e Ja też. Tylko właśnie strach wzmaga objawy. Więc jeśli coś się dzieje, to nie trzeba panikować że umierasz i dokładać sobie tym samym jeszcze objawów, tylko na spokojnie, na ile się to tylko da, udać się po pomoc.

@tosiu miałem na myśli, że:

dużo godzin w pracy

mało snu

+stosowanie używek (u mnie to było kawa wiadrami, papierosy na wagony, zła dieta, piwo na czteropaki)

Zaloguj się aby komentować