Wczoraj był ciekawy dzień. Wiało jak sk⁎⁎⁎⁎syn. Po ziemi jakieś 25km/h, w powietrzu 30-40. Podstawa chmur kończyła się na 1500m. Noszenia poszarpane do 3m/s. Ale za to przez wiatr układały się one w piękne szlaki. Dzięki temu można było śmigać na kierunku pod wiatr i z wiatrem. Wczoraj najdłuższa prosta bez krążenia w noszeniu to było 55km. Ze średnia prędkością 146km/h ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ). Niezły wynik jak na brak silnika. W sumie niczego specjalnego się nie spodziewałem, a 5h24min lotu wpadło. Można było duuużo dłużej - ostatni szybowiec lądował 2h później, koło 19:30 - ale d⁎⁎a mnie bolała już i lać mi sie chciało… #szybowce #hobby #lotnictwo #uk

e4be0937-0d77-4239-89ac-b98a8cdca388

Komentarze (11)

Raz leciałem. Fajna sprawa 🙂 fajną miałem dyskusję z Żoną. Ona "a jak coś się zepsuje?", "tam, nie ma silnika, nie ma co się zepsuć" 😁

Zaloguj się aby komentować