Wbijam do biura, mam pod sobą takiego młodego informatyka (nerd), co mu zlecam rzeczy, które wynikają z podpisanych przeze mnie umów i chłopak dziś na 100 % zębów nie umył i całe biuro wali takim nieświeżym oddechem. Otwieram okno, idę do kibla, a tam jeszcze narciarz zostawiony w muszli XD Obok nas biuro ma radca prawny i dzielimy tę toaletę na 2 pomieszczenia, dobrze że go nie było. Mam ochotę się rozpaść na milion małych kawałków.


Co mam mu powiedzieć, że ma zęby umyć czy ki c⁎⁎j. O śladach w muszli delikatnie wspomniałem.


#pracbaza #gownowpis

Komentarze (13)

@Lopez_ przecież to niemożliwe zeby waliło w całym pokoju bo typ zębów nie umył xD

prędzej było grane chlanie/grochówa i stąd zapach w pokoju i narciarz xD

@kkEE W małym pomieszczeniu siedzimy, to takie biuro typowo na góra 3 osoby, jesteśmy we 2, okno było zamknięte, capi ostro. Taki typowy zapach nieświeżego oddechu, coś jak przetrawiona cebula. Chlania nie było na bank, młody nie z tych.

@Lopez_ ja bym jednak obstawiał kac kupe połączona z gazami xD

czasami gadam z ludźmi którzy ewidentnie mają problemy z higiena jamy ustnej. dopóki mocno się nie zbliżą podczas rozmowy to nic nie czuje xE

Zaloguj się aby komentować