Ważka zbudowana, ogółem - sztos. Mechanizm zarówno skrzydeł, jak i podwozia działa jak ta lala, sama budowa przyjemna, ale pod koniec niestety monotonna. Ogólnie stała się moim ulubionym zestawem, zaraz za Rivendell I wyprzedzając Żyrafa.

Ważka zajęła zaszczytne miejsce na kompie, wykopując Żyrafa na biurko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Niestety jest błąd w figurkach, bo dostałem nie wiem czemu Inigo Montoya, złota figurkę z Harrego Pottera i Long Long Mana ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Wybaczcie za zdjęcia, jeżeli chodzi o fotografie, to jestem jaroszem

#lego

1e1a8143-9ef6-4423-84f3-418feadc30cd
15d82a61-dc16-4296-9616-acd26b75df1c
d2cf7373-e606-4ace-bf1d-2f8a0da56b25
702eff38-0ac6-492c-816e-dbf3ca9b3ac6

Komentarze (33)

W Diunie (książce) to się nazywało ornitopter (czyli pojazd latający w sposób naśladujący ptaki). Chociaż te z filmu faktycznie trochę ważkę przypominały.

@Kronos W książce, którą co prawda czytałem z 10 lat temu, to wydaje mi się, że przełożone zostało na skrzydłowiec lub ornisy. Ważkę użyłem, bo właśnie to mi przypomina, osobiście wolę określenie ornikopter ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@micin3 Diuna na polski była tłumaczona dwa razy, najpierw przez Marka Marszała (Fremeni, rusznice laserowe, filtrfraki), drugi raz przez Jerzego Łozińskiego (Wolanie, laserobimy, destylozony). Ja wychowałem się na wersji Marszała, nie wiem jak Łoziński przetłumaczył ornitoptery bo jego tłumaczenie mnie odrzuca ale pewnie czytałeś właśnie tę wersję.

To jest obecnie moj NUMBER ONE model w mojej kolekcji. Wszystkie mechanizmy przemyslane. Mega pozytywnie jestem zaskoczony. Prawdopodobnie zamiast do pokoju lego na strychu wkomponuje go gdzies w salonie tak jak kilka innych.

93eba108-4010-4d00-be9e-90c7a9acc7ad

@micin3 sprawe mam. Moglbys Panie popatrzyc na skrzydla. Moja stala powyzej pol metra obok lekko grzejacwgo kaloryfera i jakby jedna strona oklapla. Przelozylem je stronami. Jaj je najlepiej naprostowac?

965d0ee1-6a6e-4303-b4a2-65cc683b768c
cd9a78d1-8b3e-40c3-b1cc-267a8a618435
3a44333e-918d-4613-b812-4ed916ede091

@Romanzholandii Tu niestety nie pomogę ( ͡° ʖ̯ ͡°) możesz spróbować starą metodą - nagrzać ras jeszcze (dosłownie minuta / dwie na kaloryferze, nie więcej) a potem do ciężkiej książki włożyć na ostygnięcia lub czymś innym przytrzymać, żeby ostygajac miały prosty kształt.

Zaloguj się aby komentować