Komentarze (8)

@30ohm Och, nie mam lepszego określenia, widząc niektóre kultury słowa takie jak twoje same cisną się na usta. Może być tak, że po prostu Polacy to brudasy lubiący rozsmarowywać swoje gówno i uważający je sztukę. To pasuje do tego co widzę na elewacjach w polskich miastach, a @Afterlife widzi w stolicy Polaków.

@matips Znam tych Polaków sporo jednak i cholera, nigdy nie poznałem kogoś kto bazgra po budynkach. Skłoniłbym się ku tezie, że "Polacy to brudasy" może być delikatnym uogólnieniem

@Afterlife Klasyczny problem filozoficzny: czy na grupę ludzi zrzeszających się w jednostkę polityczną można patrzeć jak na całość, czy jednak zawsze należy oceniać ludzi indywidualnie. Czy architektura miasta wyraża mieszczan zamieszkujących w nim, czy jest tyko indywidualnym wyrazem osób zaangażowanych w jej tworzenie?

Zaloguj się aby komentować