W toaletach publicznych najgorsze są te szpary na dole i wspólna przestrzeń na górze przez co słychać każde pierdnięcie i czuć zapach. Dla mnie to dziwne, ja bym to zabudował.
#hydepark
W toaletach publicznych najgorsze są te szpary na dole i wspólna przestrzeń na górze przez co słychać każde pierdnięcie i czuć zapach. Dla mnie to dziwne, ja bym to zabudował.
#hydepark
@Enzo przecież to najfajniejsze. Inni się kryją po katach i wstrzymują oddech i zwieracz, kiedy słyszą że ktoś wchodzi - a wtedy siadasz jak król i robisz zrzut jak żużla w Hucie Batory, jednocześnie szczając prosto w lustro wody z siłą wodospadu że szyby w oknach dudnią i odpuszczając pół metra sześciennego trujących gazów w rytm Stayin' Alive.
Zaloguj się aby komentować