W styczniowym raporcie CSIS oszacowano, że Rosja straciła do 325 000 ofiar śmiertelnych i prawie 900 000 rannych to najwyższe straty od czasów II wojny światowej. Jednak samo to raczej nie doprowadzi do załamania systemu. Dopóki gospodarka pozostaje słaba, a wojna trwa, zachęty finansowe będą nadal przyciągać ochotników.
Głównym czynnikiem jest ubóstwo. Sondaże sugerują, że większość Rosjan uważa, że nowi żołnierze dołączają głównie dla pieniędzy. Wojnę w Rosji toczą głównie biedni ludzie z odległych, gospodarczo zacofanych regionów, w tym wielu z mniejszości etnicznych. Kreml wydaje się chronić obszary wrażliwe politycznie, takie jak Moskwa, Petersburg i niektóre części Północnego Kaukazu.
Ciekawy artykuł Centrum Analiz Polityki Europejskiej (CEPA) na temat śmiertelności wojennej w Rosji.
#wojna #rosja #ukraina
https://cepa.org/article/death-without-glory-russias-message-to-the-frontline-soldier/


