
Jednego dnia mają łóżko, kanapę, swój kąt i kogoś, kto napełnia miski. Potem nagle tracą wszystko i wiele z nich bywa porzucanych przy drodze albo pod bramą schroniska.
Porzucenie zwierzęcia w Portugalii jest przestępstwem, karanym na mocy prawa od 2014 roku zagrożone karą więzienia do sześciu miesięcy lub grzywną do 60 stawek dziennych , ale nie zawsze udaje się doprowadzić sprawców przed wymiar sprawiedliwości. Sandra Duarte Cardoso, lekarka weterynarii i prezeska SOS Animal , od lat toczy wiele bitew o ochronę i dobrostan zwierząt.
„Czip [zwierząt towarzyszących] jest zarejestrowany na osobę, która zmarła, więc postępowanie w sprawie wykroczenia kierowane jest właśnie do zmarłego” – wyjaśnia. „Do tej pory, spośród wszystkich zawiadomień, które złożyliśmy – bo ktoś, kto dziedziczy majątek, powinien dziedziczyć też zwierzęta – żadna sprawa nie została doprowadzona do końca. W efekcie nikt nie poniósł konsekwencji za wyrzucenie na ulicę psa czy kota swojej matki albo ojca” – mówi w wywiadzie dla Euronews [...]
#wiadomosciswiat #portugalia #zwierzetadomowe #euronews
