W poprzedniej pracy wywołałem red alert na najwyższym poziomie, zupełnie z tyłka i nie zdając sobie z tego sprawy
To był moment kiedy wyciekła afera w branży bo w jednej z kontraktorni zatrudnił się typ, założył związek zawodowy i go wypieprzyli no i wyszła inba. Myślałem sobie o tym że w sumie w IT nikt nie robi związków zawodowych. Bardzo lubiłem haerki w firmie i lubiłem je podpytywać o jakieś takie haerowo-prawne rzeczy, więc zadałem jednej z nich pytanie jaki firma miałaby stosunek do tego gdyby ktoś chciał założyć związek zawodowy. To było dla mnie totalnie z d⁎⁎y pytanie, o którym zapomniałem po 10 minutach, i liczyłem na odpowiedź w stylu: "XD" i tyle.
Kilka miesięcy później, już jak byłem na wypo, to jedna haerka mi powiedziała że to moje pytanie najpierw wywołało panikę w HR, potem w dziale prawnym, było spotkanie z CEO, robiono oceny ryzyka, kodeks postępowania na taką sytuację itp. XD
Potwornie mnie to śmieszy.
#pracbaza #heheszki