W Kłodzku skazano na 6,5 roku więzienia kobietę, która spokojnie sobie patrzyła jak jej mąż (skazany na 25 lat) kręcił sobie filmy porno jak gwałci dzieci. Mało tego, dochodziło również do czynów zoofilskich.
Zrobił się problem, ponieważ okazało się że pani ta była działaczką pewnej partii i raczej nie była tam szergowym członkiem.
Wiosną 2024 roku była na politycznym szczycie. W czasie gdy jej mąż już siedział w areszcie z pedofilskimi zarzutami, a coraz więcej osób mówiło o ewentualnym udziale kobiety, lokalne władze partyjne nie widziały w tym żadnego problemu.
Gazeta Wyborcza w takich przypadkach stwierdza jasno, o jaką partię chodzi. Tym razem takiej informacji nie podała. Zaznaczyła, że chodzi o dużą partię. Jak myślicie o jaką dużą polityczną partię chodzi?
#polityka #polska


