W Hongkongu grozi rok więzienia za odmowę podania hasła do urządzeń elektronicznych

Mieszkańcom Hongkongu grozi do roku więzienia za odmowę podania haseł do urządzeń elektronicznych w śledztwach prowadzonych na mocy ustawy o bezpieczeństwie narodowym – poinformował we wtorek dziennik „South China Morning Post”. Nowe przepisy wykonawcze drastycznie zwiększają uprawnienia służb.


Władze regionu przekonują, że zmiany są zgodne z ustawą zasadniczą i prawami człowieka.


„Nowelizacja nie wpłynie na codzienne życie ogółu społeczeństwa ani na normalne funkcjonowanie instytucji” – oświadczył rzecznik hongkońskiego rządu, cytowany przez gazetę, dodając, że ryzyka dla bezpieczeństwa mogą pojawić się „nagle”.


Jak wynika z treści ustawy opublikowanej w poniedziałek, za nieudostępnienie haseł i danych szyfrowania grozi grzywna w wysokości 100 tys. dolarów hongkońskich (ok. 12,8 tys. USD) oraz więzienie. Za podanie fałszywych informacji kara wzrasta do trzech lat. Zmiany pozwalają policji żądać danych od organizacji przy samym „uzasadnionym podejrzeniu” bycia zagranicznym agentem, znosząc wymóg udowodnienia tego faktu przed sądem na wstępnym etapie. Nowe przepisy dają także policji większe uprawnienia w nakazywaniu usuwania treści z internetu. [...]


#wiadomosciswiat #hongkong #urzadzeniamobilne #hasla #prawo #wiezienie #politykazagraniczna #gazetaprawna

Gazetaprawna

Komentarze (10)

@koszotorobur nie ma ku temu przesłanek, za to w tych uwielbianych przez "wolnościowców" i podawanych za przykład Chinach to normalka.

@koszotorobur jeśli wybierasz się do Chin to tak, w cywilizowanej Europie nikt o takim czymś nawet nie myśli, poza "wolnościowcami" którzy opowiadają bzdury o tym co według nich będzie u nas nie widząc co już teraz dzieje się w opiewanych przez nich Chinach...

Konsekwentnie, małymi krokami moje ulubione miasto traci swój charakter "oazy" i zmierza do kategorii jednej z setek, powtarzalnych chińskich metropolii z zaprogramowanymi ludźmi...

Zaloguj się aby komentować