@Semicolon w Chinach nie masz żadnych problemów z gruntami, bo całość domyślnie należy do państwa, a ewentualnymi mieszkańcami wysiedlonych terenów absolutnie nikt się nie przejmuje. Do tego na co komu przetargi, skoro można zakontraktować z góry wiadomo kogo i już można szybciej budować.
Jak się chce jednak żyć w państwie, które jakkolwiek szanuje prawa obywatela i stara się walczyć z korupcją, no to są tego koszty w postaci czasu
@bojowonastawionaowca jak to się ma do filmików/zdjęć itp. jak to autostrada/inwestycja omija jakiegoś ludka który to właśnie nie chciał opuścić domu i musieli go obudować drogą?
U nas też są specustawy itp. które uprawniają do bardzo szybkiego wywłaszczenia właściciela i uruchomienia budowy.

@bojowonastawionaowca ale jednak wysiedlić ich specustawą nie wysiedlają, więc jakieś tam prawa mają do swojej nieruchomości, co w porównaniu z Polską stawia Chiny wyżej w hierarchii krajów szanujących prywatną własność, badum tss xD
@bojowonastawionaowca jak to się ma do tego co napisałeś w pierwszym wpisie?
(ja się nie znam na chińskim prawie, po prostu dostrzegam nieścisłości w tym co napisałeś i trochę wiercę żeby się czegoś dowiedzieć)
@dez_ Myślę że to też kwestia pozorów które w chinach są chyba dosyć częste:
Czy w Chinach istnieje wolność gospodarcza? - pozornie tak
Czy w Chinach obywatel ma swobodę w podróżowaniu? - pozornie, tak
Czy chiński obywatel ma prawo do własnego domu (bez gruntu) - pewnie tu też pozornie, tak ale na papierze partia może wszystko.
@dzangyl Myślę też, że ciągłe stawianie Chin za wzór odbija się nam na Zachodzie gorączką autorytarną. W końcu jasno widać, jak niepotrzebne są prawa człowieka i obywatela do tworzenia funkcjonującego państwa, co do niedawna nie było wcale oczywiste - kraje autorytarne nie radziły sobie dobrze ekonomicznie.
Ciekawe ile postoi.
Zaloguj się aby komentować