Komentarze (11)

@Tylko_Seweryn nie, w spoczynku taki miałam, mierzony w różne dni na izbie przyjęć (pracowałam w szpitalu). Nerwica i nerwy swoje robiły. Teraz mam wyjebane na większość rzeczy i magicznie puls spadl. Podwyższony puls był głównie objawem somatycznym nerwicy.

Gz. Ja mam 50 stale i jak leżałem w szpitalu po operacji to co chwilę ktoś przychodził sprawdzić czy żyje bo miałem 40-45 wyczekiwany po znieczuleniu XD

@bizonsky skąd ja to znam :D 35 w nocy - YOLO. Alternatywą jest rozrusznik, albo pogodzenie się ze spadkami, co długofalowo może rzutować na pamięć. Przynajmniej tak mi mówił kardiolog, ekspertem nie jestem.

@Monkey_D._Luffy Ja miałem kiedyś puls ponad 70, bliżej 80. Jak zacząłem pływać regularnie to przez parę lat miałem właśnie też standardowo 52-53. Aż lekarz się zdziwił raz na badaniu i już chciał zlecać jakieś badania, ale mu wyjaśniłem.

Zaloguj się aby komentować