@Fly_agaric no niestety - zawsze piknie w złym momencie. Na rzeczy wycyrklowane co do minuty potrzebuje większych impulsów niż nieskończona lista spraw do zrealizowania przewleczona umówionymi wizytami u klientów. Taka drobnostka jak "fryzjer na 12" zawsze mi się zgubi wśród służbowych i wiem że nie pójdę.
Zaloguj się aby komentować