Komentarze (18)

Literalnie to i tak jest już sklep samoobsługowy XD

Przynajmniej nie ma tam tłumu. Jak widzę jak emeryci/Karyny stoją w tych kolejkach na pół Biedry, a obok samoobsługowe wolne, to aż kisnę za każdym razem. Tu szybciutko i masz skasowane

@AureliaNova „stoją w tych kolejkach na pół Biedry, a obok samoobsługowe wolne, to aż kisnę za każdym razem. Tu szybciutko i masz skasowane "

Nie jak masz alkohol. Wtedy zaczyna się czekanie, aż ktoś z obsługi zwróci na ciebie uwagę i łaskawie odblokuje kasę.

@Ortoklacjusz W każdym markecie w okolicy jest jeden pracownik przypisany do tych 4/8 kas. Więc na alko/skasowanie błędów też nie czekam.

@pozdrawiam_was_ciule z tą dobrowolnością to chyba różnie bywa. Raz w Lidlu zdarzyło mi się, że wszystkie kasy "tradycyjne" były zamknięte i c⁎⁎j. Obsługa nie chciała otworzyć nawet jak spytałem

@Ortoklacjusz a jeszcze lepiej jak chcesz płacić gotówką - w samoobsługowej nie zapłacisz, bo nie pomyśleli żeby zainwestować w kasy przyjmujące gotówkę i bilon

@malarz_mroku_turkusowy dobrowolność jest pełna. Możesz nie chodzić do tych sklepów w ogóle jak ci nie pasują. Nie ma nakazu istnienia kas z kasjerami.

@krabozwierz W Tesco były kasy samoobsłgowe przyjmujące również gotówkę. Pie****ło się to jak stado królików, więc myślę że przy stale malejącej liczbie transakcji gotówkowych celowo zrezygnowano z automatów przyjmujących tradycyjne hajsy

@wrukwiony Ja robię wielkie zakupu co 3 tygodnie. Jak mam duże zakupy, to na kasie z obsługą jest dużo sprawniej. Wkładam zakupy na taśmę z jednej strony i wrzucam do koszyka z drugiej. O alkoholu już wspominałem. Nie we wszystkich marketach jest obsługa pod ręką.

@malarz_mroku_turkusowy w jednym lidlu którego nie odwiedzam od roku już, ostatnio odwiedziłem niestety i cyk, 3/4 kas zlikwidowano, zostały tylko z 3 z kasjerami (zazwyczaj zamknięte). Zostały dostawione nowe samoobsługowe, część do płatności gotówką, część bez, i jest ich ponad 10 sztuk, a kolejki i tak są, bo ludzie dalej nie potrafią tego obsłużyć, albo robią to mega powoli jakby ich kasa miała oszukać. Więc zyskuje tutaj jedynie pracodawca na kosztach pracownika, bo jest tylko jedna osoba która lata od kasy do kasy żeby coś odblokować.

Zaloguj się aby komentować